23:13, Wtorek, 2 Września 2014
A+ A A-

Na wyspę po pontonowym moście. Kończy się budowa przeprawy na Gryfię

1wyspagryfiaMost pontonowy na wyspę Gryfia w Szczecinie prawie gotowy. Będą nim dostarczane materiały potrzebne do budowy nowej fabryki podstaw do morskich elektrowni wiatrowych, która powstanie na wyspie.

Pierwsze wywrotki przejadą pontonową przeprawą jeszcze w tym tygodniu. - Będą to m.in. betoniarki, samochody ciężarowe z dostawami kruszyw i prefabrykatów, takich jak konstrukcje stalowe czy żelbetowe - wymienia Jarosław Trybuchowicz, kierownik projektu.

Most na Gryfię buduje firma Bilfinger Crist Offshore. Przeprawę o długości ok. 200 metrów zmontowano z kilku barek. Aby nie porwał jej nurt rzeki, jest wsparta czterema grubymi palami wbitymi w dno Odry.

- Most jest zaprojektowany w taki sposób, aby w każdej chwili można go było zdemontować, gdyby zaszła np. konieczność udrożnienia żeglugi - dodaje Trybuchowicz.

Stała przeprawa, czyli Most Brdowski połączy Gryfię z lądem w przyszłym roku. Pod koniec października będzie wiadomo, kto go wybuduje. Natomiast fabryka fundamentów do morskich elektrowni wiatrowych ma być gotowa za półtora roku.

 

Źródło: radioszczecin.pl

Poprawiono: wtorek, 08, październik 2013 10:02

Odsłony: 607

Technologia plazmowa na usługach offshore

1plazmaKiedy kolejne statki w Gdańsku, Szczecinie i Gdyni wodowane były w światłach reflektorów, z szampanem i goździkami, kiedy Polska była synonimem dobrej i taniej produkcji,  niewiele osób odważyło by się stwierdzić, że wszystko się zmieni.

Nie mamy już potężnych stoczni, mamy za to kilkadziesiąt mniejszych, oraz całkiem sporo innych firm pracujących na potrzeby przemysłu morskiego. Zmieniły się warunki,  geopolityczne, są inni odbiorcy i inne wymagania.  Zmienił się nawet ustrój polityczny.

Nasz przemysł morski potrafił się przystosować do nowych warunków i po ogromnym regresie związanym z upadaniem dużych stoczni odradza się w nowej sytuacji rynkowej.

Polskie stocznie i firmy znajdują coraz to nowych odbiorców, często zajmując obszary rynku zajęte do tej pory przez zagranicznych przedsiębiorców.  Szczególnie widoczne staje się to w obszarach offshore i całą infrastrukturą z tym związaną. Realizowanie kolejnych koncesji zarówno na Bałtyku jak i Szelfie Norweskim może przynieść Polsce 74 mld złotych. Tak prognozują eksperci z Ernst & Young, dodając przy tym, że wiąże się to również z powstaniem około 30 tys. nowych miejsc pracy. Prognozy te zostały podane jedynie dla działu zajmującego się budową i obsługą farm wiatrowych. Dodając do tego platformy wydobywcze i pozyskiwanie udziałów w kolejnych koncesjach, możemy się spodziewać gwałtownego rozwoju tego sektora polskiej gospodarki. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się szybkie maszyny  umożliwiające obróbkę blach, będących podstawą takiej produkcji. Zarówno stocznie jak i  inne firmy uzupełniają swój park maszynowy, często korzystając z dotacji programów europejskich. Ciekawostką jest również to, że maszyny te są w większości polskiej produkcji, jako że staliśmy się czołówką w produkcji maszyn do cięcia termicznego metali. Coraz więcej przedsiębiorców przestawia się też z cięcia gazowego na szybką plazmę.1plazma2j

Technologia Plazmowa

nie jest nowa. Znana od dziesięcioleci, obecnie przeżywa swój renesans, za sprawą odkrycia nowych zjawisk, pozwalających na używanie plazmy w zakresach do tej pory niedostępnych.W przecinarkach, plazma jest silnie skoncentrowana i otoczona wirującymi gazami, formującymi ją strumień o średnicy około 2 mm. Zbliżenie go do arkusza blachy powoduje prawie natychmiastowe wypalenie otworu o takiej średnicy. Przesuwanie palnika nad blachą pozwala na wycinanie dowolnego kształtu w stali o grubości nawet 60 mm. Przecinarki plazmowe to potężne narzędzie w rękach projektantów i przedsiębiorców,` którym zależy na precyzji i szybkości realizacji zleceń.

Czas to pieniądz.

Wykonanie elementów o skomplikowanych kształtach, często z otworami, oknami itp. za pomocą  tradycyjnych metod wiąże się z bardzo długim i mozolnym procesem, nie zawsze przynoszącym pożądane efekty jakościowe.

Firma STIGAL wprowadziła na rynek bardzo udaną serię maszyn plazmowo -gazowych  VXspeed HQ określanych mianem najbardziej uniwersalnych przecinarek plazmowych. Czym różnią się one od innych maszyn plazmowych na rynku? W zasadzie wszystkim. Zarówno parametrami znacznie odbiegającymi od znanych do tej pory, a nawet budową.

Zacznijmy od tego, że jej prędkość i dynamika wyznaczyły nowy standard dla przecinarek wielkogabarytowych. Prędkości przejazdowe sięgają 50 m/min. Wykonanie wielu elementów przecinarki  z nowoczesnych stopów, pozwala na dynamiczne ruchy maszyny i w efekcie dużo szybsze cięcie. Bezprzewodowe sterowanie SmartCONTROL nareszcie uwolniło operatora od nieustannej bieganiny w ślad za sterownikiem zawieszonym w innych konstrukcjach na belce portalu maszyny.   Niespotykanym na rynku rozwiązaniem jest możliwość płynnego fazowania blach i rur za pomocą palników tlenowych lub plazmowych,które są wymienne na głowicy 3D  tej maszyny.

Zalety przecinarek VXspeed HQ najszybciej dostrzegły zakłady związane z przemysłem morskim. Firma Cermar ze Szczecina wyposażyła swój park maszynowy w przecinarkę o gabarytach 3x12 metrów wyposażoną w obrotnicę do rur ø 50-920 mm i długości do 12 metrów oraz głowicę MULTI-3D do fazowania i cięcia blach, rur i profili. Jest to jedyna na rynku głowica umożliwiająca cięcie i płynne fazowanie zarówno palnikiem plazmowym jak i gazowym. Ma też zdolność pracy z pochyleniem sięgającym 90° co umożliwia wycinanie otworów np. w bocznych ścianach profili stalowych.
Podobną wielkogabarytową maszynę zakupiła stocznia Navikon SRY ltd, która również realizuje kontrakty z zakresu offshore dla platform wiertniczych. Produkcja kolejnych maszyn dla kilku stoczni jest w fazie realizacji.

Rentowność.

Po upadkach wielkich zakładów straciliśmy tradycyjne rynki zbytu, a produkcję dużych statków praktycznie w całości przejęły stocznie z dalekiego wschodu. 80% światowej produkcji statków realizowana jest obecnie w  Chinach, Korei Południowej i Japonii. Żeby przetrwać, nasz przemysł morski  stanął przed  nie lada zadaniem zdobycia nowych odbiorców oraz pogodzenia najwyższej jakości, z szybkością wykonania, przy najniższej możliwej cenie.1plazma3

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na cenę końcową jest czas realizacji zlecenia, z uwagi na koszty pracy i koszty wewnętrzne przedsiębiorstwa. Stąd dążenie do maksymalnego skrócenia czasu procesu technologicznego i powszechnie stosowany Lean Manufacturing. Te działania zdecydowanie polepszyły naszą konkurencyjność na rynkach światowych. Spowodowane jest to dużą elastycznością małych obecnie przedsiębiorstw, ale również zastosowaniem nowoczesnego i wydajnego parku maszynowego w procesach wytwórczych. Nowe i stare zakłady, chcąc sprostać współczesnym wyzwaniom  rynku przezbrajają swoje zaplecze techniczne kupując nowe urządzenia.
Stąd między innymi duża ilość zamówień spływających do firmy STIGAL  ze stoczni zajmujących się produkcją offshore oraz większych zakładów przemysłu konstrukcji stalowych.

Odchodzenie od ręcznych metod wytwarzania konstrukcji stalowych jest trendem ogólnoświatowym od dawna. Na naszym rynku zostało to wymuszone przez ciągle rosnące koszty pracy i bardzo wysokie normy stosowane w sektorze offshore, które praktycznie wykluczają pracę jedynie tradycyjnymi metodami ślusarskimi. Można stwierdzić, że nasz przemysł morski powoli, ale systematycznie inwestuje w nowoczesne technologie wytwarzania, starając się umocnić swoją pozycję w sektorze offshore. Jest o co walczyć bo ten rynek się rozszerza i jego pozycja stale rośnie.

Zdaniem specjalistów dobra koniunktura w produkcji offshore jest długofalowa i należy się spodziewać podpisywania dalszych kontraktów oraz angażowania się kolejnych polskich firm w ten obszar przemysłu. Sprzyja temu nieustanne poszukiwanie nowych złóż węglowodorów, rozwój morskich farm wiatrowych oraz przyznawanie kolejnych koncesji. Obecnie cały ten sektor szacowany jest na około 300 mld dolarów rocznie.

Jerzy Janicki

> Broszura branży morskiej 2013 <

Poprawiono: wtorek, 08, październik 2013 11:34

Odsłony: 524

Prezentacja nowoczesnej metody spawania na terenie Stoczni Południe

1spawaniegrupW dniu 04.10.2013 na terenie Stocznia Południe firma IN TECH MECH zorganizowała prezentację nowoczesnego sposobu spawania tzw.  „wąsko-szczelinowego”.

Na prezentacje przybyło ok. 20 przedstawicieli firm zajmujących się spawaniem konstrukcji metalowych. Między innymi : Bilfinger Crist Offshore, Finomar,ThyssenKrupp Energostal.  

Przybyłych gości powitał Andrzej Podlasiński prezes Zachodniopomorskiego Klastra Morskiego współorganizatora spotkania.

W swym wystąpieniu podkreślił znaczenie wprowadzania innowacyjnych technologii w procesach produkcyjnych, które pozwalają zaoszczędzić zarówno materiały, energię, a przede wszystkim koszty pracy, które w Polsce są coraz wyższe. Dzięki temu firmy wprowadzające innowacyjne rozwiązania technologiczne, unowocześniają park maszynowy. Nowoczesne systemy zarządzania stają się na rynku bardziej konkurencyjne .

Prezes ZKM zwrócił uwagę na potrzebę integracji i współpracy pomiędzy przeważnie  małymi specjalistycznymi firmami szczecińskimi, dzięki którym możliwa jest realizacja dużych kontraktów gospodarczych.

Następnie głos zabrał Konrad Matolicz z firmy Veltech, który przedstawił istotę spawania wąskoszczelinowego, skupionym łukiem z wykorzystaniem wysokowydajnego drutu metalicznego. Metoda ta pozwala na zawężenie ukosowania krawędzi spawanych elementów. Nadaje się m.in. do spawania grubszych elementów stalowych, czy też  w trudnodostępnych miejscach jak połączenie rurowe pod kątem.

Metoda  ta  pozwala  na  obniżenie  kosztów :
- energii elektrycznej  do 50%
- zużycia  drutu spawalniczego  - 20%-40 %1spawaniepokaz
- czasu  pracy  spawacza   do  50%

Po części teoretycznej uczestnicy wzięli udział  w praktycznym pokazie i prezentacji tej metody spawania. Przygotowana blacha stalowa grubości 30mm ukosowana na X (20O na stronę), została zespawana zaledwie 6 ściegami! Gwarantuje to specjalna spawarka dysponująca skupionym łukiem, który głęboko wtapia się w metal. Dużą prędkość spawania zapewnił szybko stapiający się drut rdzeniowy metaliczny.     

Następnie uczestnicy zostali zaproszeni do restauracji Colorado, gdzie w miłej atmosferze  dyskutowano i wymieniano opinie na temat nowo poznanej metody spawania.

Pan Piotr Wielgat odpowiadał  na stawiane pytania, również  zapewnił o  możliwości organizowania kolejnych prezentacji innowacyjnych  technologii i urządzeń  spawalniczych, które firma IN TECH MECH posiada w swojej ofercie.

Poprawiono: poniedziałek, 07, październik 2013 11:33

Odsłony: 888

Stoczniowcy czekają na zaległe pensje. Średnio po 800 zł

1stoczniaTrwa batalia o wypłatę zaległych pieniędzy stoczniowców. Szczeciński sąd odrzucił zażalenie trzech wierzycieli, którzy nie zgadzali się z planem podziału pieniędzy.

To właśnie ta skarga wstrzymała wypłatę pieniędzy przez komornika. Półtora roku temu syndyk Porty Holding przekazał 5 milionów złotych na zaległe pensje dla stoczniowców. Wtedy opracowano listę wierzycieli. Trzech z nich ją zaskarżyło. Jednak dopiero, kiedy orzeczenie o odrzuceniu zarzutów się uprawomocni, będą mogły ruszyć wypłaty.

Były pracownik Stoczni Szczecińskiej Jan Mordasiewicz czeka na pieniądze od 2002 roku. - Porta Holding jest mi winna pieniądze i czekam na nie od upadłości stoczni - podkreśla.

Stoczniowcy nie dostaną wszystkich pieniędzy, jakie przekazał syndyk komornikowi. Większość tej kwoty zajął Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Sąd zapewnia, że jeżeli orzeczenie o odrzuceniu zarzutów trzech wierzycieli się uprawomocni, to będą mogły zostać wypłacone pieniądze wszystkim stoczniowcom. - To ponad 1,6 tys. osób - dodaje Mordasiewicz.

Średnio otrzymają po 800 złotych.

Grzegorz Gibas

 

Źródło: radioszczecin.pl

Poprawiono: poniedziałek, 07, październik 2013 08:54

Odsłony: 567

110 mln zł może kosztować budowa obrotnicy w porcie w Gdyni

1portgdyniaOkoło 110 mln zł może kosztować budowa nowej obrotnicy w porcie w Gdyni. Dzięki inwestycji do portu będą mogły wpływać statki o długości 370 metrów, czyli o 90 metrów dłuższe niż obecnie wpływające.

Port zakłada, że obrotnica o średnicy 480 m powstanie w 2016 roku.

Jej budowę ma umożliwić przejęcie przez gdyński port od znajdującej się obok Stoczni Marynarki Wojennej nabrzeża Gościnnego i wyburzenie go. W zamian za nabrzeże, port zadeklarował przeniesienie doku z nabrzeża Gościnnego w okolice nabrzeża Zachodniego lub odbudowanie doku wewnątrz nabrzeża Zachodniego.

Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia (ZMPG), Janusz Jarosiński powiedział, że stocznia przesłała do portu propozycję zawarcia umowy w tej sprawie i podała swoje oczekiwania finansowe związane z inwestycją. Dodał, że rozmowy na temat budowy nowej obrotnicy trwają od 18 miesięcy.

Jak powiedział, "wszystko na to wskazuje, że dojdzie do porozumienia". W nadchodzącym tygodniu mają być prowadzone rozmowy w tej sprawie.

Uważa, że na tej transakcji skorzysta zarówno port (bo będzie mógł przyjmować większe statki) jak i stocznia (otrzyma nowoczesne urządzenia do produkcji statków).

Jarosiński poinformował, że na odtworzenie potencjału produkcyjnego stoczni port będzie musiał wydać ponad 80 mln zł oraz ok. 30 mln zł może kosztować wyburzenie nabrzeża Gościnnego.

- Straszne pieniądze, ale nie ma innej alternatywy dla rozwoju portu - dodał. Ocenił, że "bez budowy obrotnicy port w Gdyni zostałby portem peryferyjnym, który mógłby obsługiwać statki o długości do 280 metrów". - A tendencja na rynku światowym jest taka, że statki są coraz dłuższe i głębsze - powiedział.

Po zbudowaniu obrotnicy port planuje pogłębić kanały portowe do 15,5 metrów. Obecnie głębokość kanałów wynosi 13,5 m, co pozwala na wpływanie statków o zanurzeniu do 13 metrów.

W latach 2013-2015 Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA planuje wydać na inwestycje w rozbudowę i modernizację infrastruktury portowej ponad 736 mln zł. W ub.r. w porcie przeładowano 15,8 mln ton ładunków.

ZMPG zarządza terenami i infrastrukturą portu w Gdyni na powierzchni ponad 500 ha. Na jego terenie działają niezależne spółki eksploatacyjne, m.in. Bałtycki Terminal Drobnicowy, Morski Terminal Masowy, Bałtycka Baza Masowa, Portowy Zakład Techniczny i Wydział Usług Żeglugowych i Portowych.

 

Źródło: onet.pl

Poprawiono: poniedziałek, 07, październik 2013 11:36

Odsłony: 572

logo

Copyright © 2012-2013