Menu
A+ A A-

Tajemniczy inwestor chce zbudować stocznię i replikę żaglowca

Czytaj więcej: Tajemniczy inwestor chce zbudować stocznię i replikę żaglowca

Tajemniczy rosyjski inwestor chce wybudować w Szczecinie replikę żaglowca "Cutty Sark". To XIX-wieczny angielski kliper herbaciany czyli statek towarowy, który jak sama nazwa wskazuje, woził z Indii do Wielkiej Brytanii herbatę.

Jednostka jak na ówczesne czasy była bardzo szybka, pobiła wiele rekordów prędkości. Rosjanie chcą w Szczecinie zbudować całą stocznię, w której metodami sprzed ponad stu lat będą próbować zrekonstruować "Cutty Sarka".

Jest pomysł i inwestor, który chce wybudować w naszym mieście replikę żaglowca "Cutty Sark" - mówi Rafał Zahorski, autor odbudowy zabytkowego statku "Bembridge", który dziś stoi w Szczecinie.

- Jest armator, który chce zbudować w Szczecinie "Cutty Sarka". Chce wykorzystać wszystkie starodawne oryginalne metody szkutnicze budowy tego typu jednostek - wyjaśnia Zahorski.

Zaskoczony pomysłem budowy repliki "Cutty Sarka" jest Leszek Kocela z Działu Historii Żeglugi Muzeum Narodowego w Szczecinie. Choć przyznaje że jest to możliwe.

- Budowa kopii jest możliwa. Rosjanie to udowodnili budując swoją jednostkę żaglową "Sztandart". Posiadając odpowiedni materiał, a przede wszystkim doświadczonych szkutników, którzy wiedzą jak budować jednostki drewniane, można zbudować taką replikę - mówi Kocela.

Żaglowiec "Cutty Sark" ma 65 metrów długości. Oryginał można zobaczyć w Greenwich w Londynie.

 

Źródło: radioszczecin.pl

Minister Andrzej Czerwiński z wizytą na Pomorzu

Czytaj więcej: Minister Andrzej Czerwiński z wizytą na Pomorzu

Andrzej Czerwiński, minister Skarbu Państwa odwiedził kluczowe terminale przeładunkowe Portu w Gdyni oraz budowę Terminala Naftowego w Gdańsku.

– Aktywność w Porcie Gdynia jest widoczna m.in. w dynamicznie rosnącym tonażu przeładunków w tym miejscu.  Cieszy, że można to obserwować, także w innych polskich portach – powiedział minister Skarbu Państwa.

Port Gdyński odgrywa ważną rolę w gospodarce Polski. Podstawową jego działalnością jest transport oraz przeładunek. Spełnia on także funkcje handlowe, ma również istotne znaczenie ze względu na bezpieczeństwo kraju. Po siedmiu miesiącach działalności w roku 2015 przychody z działalności gospodarczej Zarządu Morskiego Portu Gdynia wyniosły 107 mln zł w tym przychody ze sprzedaży - 93 mln zł. Wymieniona wielkość przychodów po uwzględnieniu kosztów daje spółce zysk netto 31 mln zł i zysk ze sprzedaży 19,1 zł.

Andrzej Czerwiński wizytował także budowę Terminala Naftowego w Gdańsku. Prace prowadzone są tam zgodnie z harmonogramem. Zaawansowanie prac wynosi ok. 85 proc. Na dwóch zbiornikach zakończono już prace antykorozyjne i montaż wyposażenia, na dwóch zakończą się jeszcze w tym miesiącu, na dwóch pozostałych znajdują się w trakcie realizacji.

– Naftoport, terminal naftowy oraz infrastruktura im towarzysząca, będą miały stabilizujący wpływ na ceny paliw płynnych w Polsce. To kolejny element zwiększania bezpieczeństwa energetycznego kraju, co jest jednym z najważniejszych zadań realizowanych przez rząd. Dodatkowo inwestycja  pobudza aktywność gospodarczą na trójmiejskim Wybrzeżu, co przekłada się na wzrost gospodarczy regionu pomorskiego – powiedział Andrzej Czerwiński.

Prace projektowe Terminala Naftowego rozpoczęto w kwietniu 2013 roku,  budowlane ruszyły w lutym 2014 r.,  a  zakończenie robót  jest przewidziane na koniec roku 2015. Oznacza to, że w ciągu 32 miesięcy (łącznie z pracami projektowymi i uzyskaniem pozwolenia na budowę) powstanie kompletny hub morski wyposażony w sześć potężnych zbiorników na ropę naftową o poj. 62,5 tys. m sześc. każdy, rurociągi zewnętrzne i wewnętrzne, oczyszczalnia ścieków, pompownie ropy i p.poż (z czterema zbiornikami na wodę 2,5 tys. m sześc. każdy), oraz pełna infrastruktura z drogami, siecią kanalizacyjną i elektryczną.

MSP

Statki PŻM wolne od azbestu

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Statki PŻM wolne od azbestu

Już w 2009 r. wydano w PŻM "Zarządzenie w sprawie wprowadzenia procedur postępowania z azbestem na statkach". Doprowadziło ono do stopniowego usuwania ze wszystkich statkowych instalacji tego materiału. Na żadnym ze statków Polskiej Żeglugi Morskiej nie występują więc obecnie jakiekolwiek materiały azbestowe. Jednostki PŻM są zatem pod tym względem w pełni bezpieczne dla środowiska naturalnego i pracujących na nich załóg.

Od lat 80- tych azbest był szeroko stosowany w budownictwie i przemyśle - także okrętowym. Szczególnie wiele tego materiału używano przy budowie dużych statków pasażerskich czy jednostek marynarki wojennej. Po udowodnieniu przez naukowców, że azbest jest przyczyną wielu chorób, w drugiej połowie lat 80-tych zaczęto wycofywanie go z wielu dziedzin przemysłu.

W 1983 roku Islandia jako pierwszy kraj wprowadziła całkowity zakaz stosowania azbestu. W ślad za Islandią poszły inne kraje skandynawskie, w tym m.in. Dania. Zbudowane w Kopenhadze dla PŻM na początku lat 90. sześć panamaxów typu "Solidarność" nie zawierały już zatem azbestu.

W lipcu 1989 r. amerykańska agencja ochrony środowiska EPA wprowadziła  przepisy mocno ograniczające stosowanie azbestu w USA, co miało również zastosowanie wobec statków PŻM, będących częstymi gośćmi w portach amerykańskich. Polskie przypisy zakazujące używania azbestu obowiązują od 1997 roku natomiast unijne przepisy na ten temat obowiązują od 2005 roku.

Stosowania azbestu na statkach zakazuje także prawodawstwo morskie ustalane przez Międzynarodową Organizację Morską - IMO. W międzynarodowej żegludze od 2011 roku obowiązuje całkowity zakaz stosowania azbestu  w nowobudowanych statkach.

Na  żadnym ze statków Polskiej Żeglugi Morskiej nie ma obecnie i nie stosuje się azbestu.

 

PŻM

 

Statek badawczy wypłynął ze szczecińskiej stoczni

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Stocznie

Czytaj więcej: Statek badawczy wypłynął ze szczecińskiej stoczni

Stocznia Hullkon na szczecińskim Gocławiu zwodowała w poniedziałek ponad 70-metrowy statek badawczy.

Jednostka będzie wyposażona w armaty, które strzelając w dno mają wywoływać niewielkie tąpnięcia skorupy ziemskiej umożliwiające wykrycie złóż ropy i gazu. Jednostka będzie nosić imię Fugro Venture.

Statek będzie mógł zabrać na swój pokład 60 naukowców. Kadłub zostanie wyposażony w niemieckiej stoczni Fassmer.

- Odpłynie w środę - mówi Tomasz Szczepanik, właściciel stoczni Hullkon. - To pierwsza jednostka w tym roku, ale druga w historii stoczni. Jeden kadłub statku dostarczyliśmy w 2010 roku. Budowa tego była bardziej skomplikowana.

Przesunięcie ważącego 1200 ton kadłuba z nabrzeża na ponton trwało pięć godzin. Był to pierwszy etap wodowania. Po zabezpieczeniu kadłub statku odholowano do stoczni Gryfia, gdzie ostatecznie spłynął na wodę.

Hullkon to niewielka stocznia. Wcześniej budowała też statki rybackie dla armatora norweskiego.

 

Źródło:radioszczecin.pl

Nielegalni imigranci na promach do Szwecji

Czytaj więcej: Nielegalni imigranci na promach do Szwecji

Po zawieszeniu wszystkich międzynarodowych połączeń kolejowych z Danii do Niemiec, imigranci z Syrii skupili się na promach pływających z niemieckich portów bałtyckich i tych z południowej Skandynawii, aby dostać się do Szwecji.

Stena Line, tej jesieni, odczuła bezprecedensowy wzrost popytu na bilety jednodniowe na przeprawy promowe na trasie Kiel-Goteborg. Jednostki obsługujące tą trasę w ostatnich dniach są całkowicie zapełnione. Podobna sytuacja ma miejsce w Travemünde i Rostocku, gdzie przewoźnicy TT-Line i Stena Line sprzedają bilety na prom dla każdego, kto jest w stanie podać swoje nazwisko. W Rostocku w międzyczasie wzniesiono awaryjny obóz dla uchodźców pojawiających się w drodze do Szwecji.

W tym samym czasie operatorzy wycieczkowców Aida Cruses i Costa Cruises przekazali 200 000 mln euro na projekt wspierania uchodźców. 

 

Źródło: promy24.com