Menu
A+ A A-

Żeglarze podsumowali sezon

Czytaj więcej: Żeglarze podsumowali sezonTradycyjnie w „Jachtowej”, w sobotę 21 bm., spotkali się licznie zachodniopomorscy żeglarze i ich goście, by podsumować bogaty sezon 2014 roku. Właśnie podsumowaniem sezonu 2014 Zachodniopomorski Okręgowy Związek Żeglarski zainaugurował równocześnie tegoroczny jubileusz 70-lecia polskiego żeglarstwa na Pomorzy Zachodnim, z wieloma ważkimi dokonaniami, dzięki czemu nasz Okręg jest jednym z najlepszych na żeglarskiej mapie Polski.

Na wstępie zebrani chwilą ciszy uczcili pamięć tych zachodniopomorskich Żeglarzy, którzy w ubiegłym roku odeszli na wieczną morską wachtę. Następnie w swoim wystąpieniu – po powitaniu zebranych – prezes ZOZŻ Zbigniew Zalewski przedstawił i podsumował ważniejsze osiągnięcia i sukcesy Okręgu. Gratulacje i pozdrowienia dla naszych żeglarzy przekazali też goście, w tym m.in. z władz Szczecina i koledzy z PZŻ i z Trójmiasta, z Pomorskiego Związku Żeglarskiego, a także burmistrz Polic Władysław Diakun, przedstawiciel Ligi Morskiej i Rzecznej kpt.ż.w. Włodzimierz Grycner, seniorka, matka chrzestna „Daru Szczecina” Danuta Kopacewicz, i kpt.ż.w. Wiktor Czapp.

Główną oficjalną częścią spotkania było uhonorowanie najlepszych żeglarzy-sportowców, kapitanów, działaczy, sponsorów i przyjaciół zachodniopomorskiego żeglarstwa. Długą listę ponad 70 odznaczonych, nagrodzonych i wyróżnionych otworzył znany j.kpt.ż.w. Toni Brancewicz, który odebrał Medal PZŻ „Za Szczególne Zasługi dla Żeglarstwa Polskiego”. Honorowymi Odznakami PZŻ „Zasłużonych Działaczy Żeglarstwa Polskiego” i Honorowymi Odznakami ZOZŻ „Zasłużonych dla Żeglarstwa Szczecińskiego” wyróżniono 14 kolegów, a specjalne Dyplomy Honorowe za pełnienie ponad 50-letniej wachty żeglarskiej otrzymali kapitanowie-seniorzy: Zygmunt Kowalski i Tadeusz Siwiec (na zdjęciach).

Żeglarze-sportowcy z naszego Okręgu zdobyli w ub. roku w regatach Mistrzostw Polski, Świata i Europy 20 medali, dzięki czemu nasze województwo zostało sklasyfikowane w żeglarstwie sportowym na 5. miejscu w Polsce. Wszystkich 17 medalistów otrzymało pamiątkowe statuetki, a specjalne tytuły otrzymali: Zachodniopomorskiego Żeglarza Sportowego 2014 - Maksymilian Żakowski z KS Dobra Marina, Trenera 2014 – Robert Siluk i Magdalena Węgelnik, Nadziei Sportowej 2014 – Filip Miłoszewski z UKS Barnim Goleniów (w klasie Optimist – na zdjęciach), Klub Roku – SEJK Pogoń. Były też podziękowania i statuetki dla najlepszych organizatorów regat sportowych – Gminy Dziwnów i MKŻ OPTI Kamień Pomorski, a także za pomoc i współpracę w żeglarstwie sportowym – dla Urzędu Morskiego, VIII Flotylli, Zach. Federacji Sportu, PZŻ i Grupy Energa.

Zgodnie z przewidywaniami za Szczeciński rejs Roku uznana została ponad czteroletnia wokółziemska epopeja kapitana Mirka Lewińskiego, częściowo samotna, na jego „Ulyssesie”, szlakiem Władysława Wagnera, a Szczecińskim Żeglarzem Roku został kapitan Wojtek „Bolo” Maleika (obaj na zdjęciach), który „Głowasiem” wygrał „tolszipy”, czyli poprowadził leciwego „Kapitana Głowackiego” po zwycięstwo w TTSR’2014, pokonując wszystkie młodsze żaglowce w klasie A!!! Dodatkowo wyróżnienia w tych kategoriach otrzymali – Tomek Andraszewicz, najmłodszy kapitan TTSR’2014, i Patryk Zbroja, od lat nasz sternik w świtowej czołówce match-racingu. Jak zwykle były też okolicznościowe listy pochwalne, za różne działania i osiągnięcia na rzecz żeglarstwa, a otrzymali je: Małgorzata Pokorska, dyrektor Pałacu Młodzieży, z okazji 20-lecia Programu Edukacji Morskiej, Andrzej Armiński, Olek Doba (Olek był w Kielcach – list dla niego odebrał burmistrz W. Diakun), Włodzimierz Przysiecki – kapitan żaglowca „Olander”, i trzech kapitanów, za akcję „Polonez” na wodzie” – Bruno Salcewicz, Filip Gruszczyński i Tomasz Bieliński (na zdjęciach).

Dużą wspomnianą grupę bohaterów podsumowania sezonu 2014 zamknęło czterech zdobywców Pucharów Sezonu ZOZŻ w klasyfikacji KWR i ORC, dalej sześciu najlepszych skipperów Regat Poloneza, i wreszcie 11 laureatów nagród i jubileuszowych medali Komisji Morskiej PZŻ, z okazji 20-lecia Morskiego Żeglarskiego Pucharu Polski (na zdjęciach). Całość spotkania prowadził wiceprezes ZOZŻ Zbigniew Jagniątkowski, a tłem były prezentacje zdjęć z rozlicznych ubiegłorocznych imprez, regat i rejsów, w tym Rejsów Roku 2014. Nie zabrakło też rozmów i przyjacielskich wspomnień, po części oficjalnej…

Tydzień przed naszym spotkaniem specjalnymi gośćmi warszawskich targów „Wiatr i Woda 2015” byli właśnie niektórzy laureaci naszych nagród, uhonorowani już wcześniej w krajowych i międzynarodowych rankingach żeglarskich, w tym Olek Doba – światowy Podróżnik Roku 2014, Mirek Lewiński – II Nagroda Honorowa PZŻ Rejs Roku 2014, i Wojtek Maleika – laureat Nagrody im. kpt.ż.w. L. Wiktorowicza. Gratulujemy… Dodam jeszcze tylko, ze Otwarcie Sezonu 2015 planujemy na dzień 9 maja br. w JK AZS, po czym na Bulwarze Piastowskim, w naszej Alei Żeglarzy, odsłonięty zostanie pierwszy w niej pomnik, poświęcony niezapomnianemu Ludkowi Mączce. Później na 30 maja br. zapowiada się pożegnanie jachtu „Stary”, ruszającego z kapitanem Maciejem Krzeptowskim na wyprawę „Narwik 2015”. Płyniemy dalej, dobrym kursem, m.in. na tegoroczne tzw. „małe tolszipy”, a potem na kolejny szczeciński finał The Tall Ships Races 2017. Tak trzymać, zapraszamy do współpracy wszystkich żeglarzy i przyjaciół morza i żeglarstwa.

Tekst i zdjęcia: Wiesław Seidler

Źródło: 24kurier.pl

Polska Żegluga Bałtycka - co dalej?

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻB

Czytaj więcej: Polska Żegluga Bałtycka - co dalej?W Szczecinie, w salach Business Clubu odbyła się debata gospodarcza poświęcona Polskiej Żegludze Bałtyckiej. Obecnie temat ten budzi duże emocje.

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji, przygotowanej przez Jarosława Kotarskiego prezesa Unity Line na temat rynku promowego w Polsce. Przedstawione liczby i fakty dały obraz obecnej, stabilnej sytuacji w tym obszarze gospodarki oraz ciągłego wzrostu zapotrzebowania na przewozy tego typu . Pozwoliło to postawić optymistyczne tezy na przyszłość. Główny wniosek, jaki prawdopodobnie nasunął się wszystkim zebranym to: PŻB ma szanse na dalszy rozwój.

Uczestnicy debaty opowiadali się za wstrzymaniem prywatyzacji Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Przedstawiciele PŻM, Unity Line, PŻB,  Euroafrica, Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz inne zgromadzone osoby m. in. pracownicy akademiccy.

" Prognozy finansowe na lata przyszłe są takie, że możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem " - powiedział Jarosław Siergiej, prezes PŻB - " Pomysł konsolidacji wydaje się bardzo logiczny nie tylko aby utrzymać "własność" rynku promowego w rękach kapitału krajowego ale także ze względu na pewną synergię w obszarach operacyjnych - zdolność do rozwoju i inwestowania "

" Konsolidacja w wykonaniu Unity Line i Euroafrica istnieje 20 lat, tutaj nie ma wielkiej sensacCzytaj więcej: Polska Żegluga Bałtycka - co dalej?ji - przez tyle lat współpracujemy w ten sposób i każdy jest zadowolony " - podkreślił Paweł Szynkaruk, dyrektor naczelny PŻM - " Odbyliśmy rozmowy także w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju - z ich oficjalnego stanowiska wynika, że przyjęty sposób postępowania przez Ministerstwo Skarbu jest niezgodne z polityką morską kraju "

Wspomniane wyżej spółki na ten moment mają już wstępny plan konsolidacji, który zostanie przedstawiony Ministrowi Skarbu Państwa. Koncepcja będzie przesłanką w podjęciu dalszych decyzji związanych z prywatyzacją armatora.

Sprzedaży spółki sprzeciwiają się zarówno pracownicy PŻB, na czele ze związkami zawodowymi, a także zachodniopomorscy parlamentarzyści wszystkich opcji, również koalicji rządzącej, oraz radni sejmiku wojewódzkiego i samorządowcy.

 

Czytaj więcej: Polska Żegluga Bałtycka - co dalej?

 

 

 

 

"Port na fali"

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Port Szczecin

Czytaj więcej: Dzisiaj w hotelu "Villa Ogrody" odbyło się konferencja wynikowa zorganizowania przez ZMPSiŚ. Była to dobra okazja do przedstawienia mediom wyników działalności Spółki za 2014 rok, a także najważniejszych wydarzeń portowych minionego roku.

Zespół portów Szczecin-Świnoujście ma za sobą bardzo dobry rok. Oba porty tworzą uniwersalny kompleks portowy o zrównoważonej strukturze obsługiwanych towarów, co potwierdza uzyskany w 2014 zysk operacyjny. Wolumen przeładowywanych ładunków wzrósł w porównaniu do 2013 roku o blisko 3% osiągając wynik 23,4 mln ton.

Wzrosty odnotowano niemal we wszystkich grupach towarowych, tj. kontenery +25,9% (78 439 tys. TEU),  inne masowe +12,6% (3,25 mln ton), drobnica +10,1% (10,34 mln ton), drewno +3,6% (17,4 tys. ton), ropa +3,1% (1,67 mln ton), węgiel +1,6% (4,6 mln ton). Nieznaczny spadek odnotowano tylko w przypadku rudy i zbóż. Spółka osiągnęła również znakomity zysk netto przekraczający 45 mln złotych.

Uzyskane wyniki satysfakcjonują i motywują do kolejnych działań ukierunkowanych na dalszy rozwój zdolności przeładunkowych. Należą do nich inwestycje wewnątrz-portowe współfinansowane z funduszy unijnych, na które w latach 2007-2014 wydano blisko 600 mln złotych. Należą do nich ukończona w 2014 r. modernizacja dróg kołowych, czy kolejowych, jak również dobiegająca końca w 2015 r. budowa w Szczecinie nowego Nabrzeża Niemieckiego oraz rozbudowa Nabrzeża Zbożowego. Terminalowi Promowemu w Świnoujściu przybędzie w 2015 szóste stanowisko promowe. Także w Świnoujściu w br. roku uruchomiony będzie terminal LNG. Obydwa porty wzbogacą się o blisko 600  nowych miejsc parkingowych. Na dalsze inwestycje w latach 2015-2019 spółka planuje wydatkowanie kwoty blisko 643 mln zł, z tego w samym 2015 r. ponad 123 mln złotych. Działania te oraz koniunktura w transporcie morskim na światowym rynku stwarzają solidne podstawy do przewidywania dalszego dynamicznego wzrostu obrotów towarowych w kompleksie portowym Szczecin-Świnoujście w bieżącym 2015 roku.Czytaj więcej:

„ W wymiarze korporacyjnym całej spółki udało nam się poprawić sprawność portów, również rozwiązać od lat dyskutowane, nierozwiązane problemy typu akcje pracownicze, czy opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów. Co powoduje na przyszłość, większe możliwości do działania” – mówił prezes Zbigniew Miklewicz, który przedstawił również inwestycje portu na kolejne lata – „ Cała nowa perspektywa Unijna stanowi pewną spójną całość – będzie 12,5 metra i przygotujemy port do możliwości obsługi dwa razy większych statków ”

Dla przyszłych partnerów biznesowych ZMPSiŚ SA ma bogatą ofertę dzierżawy zarówno w zakresie wolnych terenów, jak i powierzchni magazynowych i biurowych. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje Elewator Ewa - budowla o unikatowej na światową skalę ponadczasowej myśli inżynieryjnej umożliwiająca składowanie 50-55 tys. ton zboża. Aktualnie ZMPSiŚ SA oczekuje na oferty przyszłych dzierżawców. Można je składać do 24 lutego 2015 r. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej www.port.szczecin.pl.

Warto podkreślić, że szczeciński port należy do liderów w zakresie poprawy procesów obsługi wewnątrz portu ukierunkowanych na usuwanie barier biurokratycznych i wprowadzanie rozwiązań i procedur, których celem jest maksymalne skrócenie czasu załatwienia formalności niezbędnych do odprawy towaru. I tak w porcie funkcjonuje model kontroli oparty na idei One Stop Shop czyli przeprowadzenie kontroli towaru w jednym czasie i w jednym miejscu przez wszystkie zainteresowane inspekcje. Port Szczecin jako pierwszy w kraju wdrożył instytucję Single Window na terminalu kontenerowym. Jego idea opiera się na zasadzie, że odpowiednie służby kontrolne takie jak Służba Celna, Graniczny Lekarz Weterynarii, Inspekcja Sanitarna i Fitosanitarna mogą zamieszczać informacje o przeprowadzonych przez siebie kontrolach.

Czytaj więcej: Inwestycja kolejowa:

W ramach projektu przebudowano i zmodernizowano w obu portach łącznie prawie 36 km torów oraz 134 rozjazdy. W efekcie parametry tych torów kolejowych dostosowano do wymogów taboru eksploatowanego na trasach międzynarodowych magistrali kolejowych E-59 oraz CE-59.

Wartość inwestycji to 77 mln zł, w tym dofinansowanie unijne na poziomie prawie 53 mln złotych.

Inwestycja budowy miejsc postojowych:

Budowa rozpoczęła się w połowie roku 2014. Termin zakończenia inwestycji planowany jest na ko-niec czerwca 2015 roku. Łącznie w obu portach powstaje 5 placów postojowych o całkowitej po-wierzchni 9,3 ha. Zapewnią one miejsca dla 585 pojazdów, z czego 183 to miejsca przeznaczone dla postoju samochodów osobowych. Ponadto zwiększeniu ulega szerokości dróg z 6 do 7 m, a także zwiększony będzie dopuszczalny nacisk pojedynczej osi pojazdu na nawierzchnię jezdni i nawierzchnię przeznaczoną do postoju ciężkich pojazdów z istniejących 40-60 do 115 kN.

Koszt inwestycji to 72,2 mln złotych. Planowane dofinansowanie unijne to 49 mln złotych.

 

Czytaj więcej:

Kolizja na Bałtyku. "Kościuszko" zderzył się z "Lechem"

Czytaj więcej: Kolizja na Bałtyku. Dwa okręty marynarki wojennej: ORP "Lech" i ORP "Kościuszko" zderzyły się ze sobą podczas ćwiczeń na Bałtyku - donosi TVP Info. Szczęśliwie nikt nie został ranny. Oba okręty są już w bazie w Gdyni. Przyczyny incydentu wyjaśni specjalna komisja.

Kolizja wydarzyła się w poniedziałek. - Podczas manewru podawania holu okręt ratowniczy ORP "Lech" otarł się o dziób fregaty rakietowej ORP "Kościuszko" - relacjonuje kpt. Przemysław Płonecki z 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.

Niegroźnie uszkodzone zostało poszycie kadłuba fregaty. ORP "Lech" ma z kolei tylko powyginane relingi. Na obu jednostkach było w sumie 260 marynarzy.

Winna pogoda?

Wszystko wskazuje na to, że przyczyną incydentu była pogoda. Według informacji portalu trojmiasto.pl kolizja miała miejsce podczas trudnego i dynamicznego manewru na niespokojnym morzu.

- Wiatr jest dosyć silny. W tamtym dniu również warunki hydrometeorologiczne były dosyć trudne. na chwile obecną nie jesteśmy w stanie ocenić, czy siła wiatru była zbyt mocna, żeby ten manewr wykonać, czy też nie - mówi Płonecki.

Okoliczności zdarzenia zbada specjalna komisja. Zgodnie z procedurą ORP "Lech" i ORP "Kościuszko" przerwały udział w manewrach i wróciły do portu wojennego w Gdyni.

Ćwiczenia, podczas których doszło do kolizji, to rutynowe manewry marynarki wojennej. Odbywają się one kilka razy do roku w ramach tzw. okrętowej grupy zadaniowej.

 

Źródła: TVP Info, trójmiasto.pl, wiadomości.wp.pl

Marynarze w stałej łączności z rodzinami. Na statkach będzie internet

Czytaj więcej: Marynarze w stałej łączności z rodzinami. Na statkach będzie internetSieć ma działać nawet na środku oceanu. Na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej trwa montaż urządzeń umożliwiających łączność.
To bardzo ważna zmiana dla załóg, które teraz podczas rejsów zyskają lepszy kontakt ze stałym lądem, wyjaśnia kapitan masowca "Szczecin", Waldemar Szreder.

- To jest duża, bardzo fajna rzecz dla marynarzy. To większa łączność z rodzinami, szybsza łączność z armatorem i szybsza wymiana wiadomości - wyjaśnia Szreder.

Urządzenia, które umożliwiają łączność z siecią technicy będą montować na statkach sukcesywnie, podczas wizyt jednostek w stoczniach.

- To jest połączenie satelitarne. Miesięcznie trzeba za to płacić 20 dolarów - mówi kapitan "Szczecina".

Na masowcu "Szczecin" montaż niezbędnych urządzeń już się rozpoczął. Do odbioru sygnału potrzebny jest między innymi specjalny maszt. Do Polskiej Żeglugi Morskiej należy 65 statków.

 

Źródło:radioszczecin.pl