20:09, Środa, 28 Stycznia 2015
A+ A A-

Żegluga śródlądowa z dofinansowaniem

1zegluganaodrzeFundusz Żeglugi Śródlądowej daje armatorom możliwość kredytowania zakupów na preferencyjnych warunkach. Na razie 38 naszych armatorów skorzystało ze wsparcia finansowego.

Został on utworzony w 2003 roku, w Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie, w oparciu o ustawę z 2002 roku o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym.

Anna Czyż, rzecznik prasowy BGK, poinformowała, że fundusz przeznaczony jest na dofinansowanie, poprzez kredyty preferencyjne (nisko oprocentowane), przedsięwzięć promujących śródlądowy transport wodny. Są to zakupy, remonty lub przebudowy statków rzecznych i inne działania wspierające restrukturyzację transportu wodnego, takie jak ochrona środowiska naturalnego i poprawa bezpieczeństwa żeglugi na śródlądowych drogach wodnych.

Armatorzy, którzy dotychczas występowali o kredyty, przeznaczali pieniądze przede wszystkim na nabywanie lub modernizowanie statków. Wypłaty z funduszu dokonywane są w oparciu o jego plan finansowy, na podstawie złożonych przez armatorów wniosków o udzielenie kredytu preferencyjnego, pożyczki lub dopłaty. Preferencyjność kredytu z FŻŚ wynika z oprocentowania, ustalonego na poziomie 0,4 stopy redyskonta weksli, ogłaszanej przez Narodowy Bank Polski i obecnie wynoszącej 1,1 proc.

Zgodnie z ustawą, z funduszu mogli korzystać także armatorzy rezygnujący z działalności żeglugowej i złomujący swoje statki. Wypłaty dla nich zawieszono jednak w 2013 roku, na wniosek ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Spowodowały to nowe uregulowania prawne Unii Europejskiej. W kompetencjach Komisji Europejskiej znalazła się wspólna polityka żeglugowa, obejmująca m.in. ustalanie zdolności przewozowych unijnej floty śródlądowej i uprawnienia do podejmowania decyzji w sprawach mechanizmów wspierania żeglugi śródlądowej.

Czyż zaznacza, że kredyt preferencyjny ze środków FŻŚ udzielany jest armatorowi na jego wniosek. Do wniosku muszą być dołączone dokumenty potwierdzające posiadanie przez niego zdolności kredytowej i wkładu własnego w finansowaną inwestycję, w wysokości minimum 20 proc. jej wartości. Warunkiem jest też ustanowienie prawnego zabezpieczenia spłaty. Ponadto wniosek powinien uzyskać pozytywną opinię Rady do spraw Promocji Żeglugi Śródlądowej, społecznego organu doradczego ministra infrastruktury i rozwoju. Wniosek armatora do rady przedkłada się bankowi równolegle z oceną zdolności kredytowej. Procedura obsługi armatora, wnioskującego o udzielenie kredytu preferencyjnego ze środków FŻŚ, nie odbiega znacząco od procedury stosowanej przy udzielaniu przez bank kredytów komercyjnych.

Od tego roku, zgodnie z rekomendacją Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, kredyty ze środków FŻŚ udzielane są w ramach tzw. pomocy de minimis. Oznacza to, iż równowartość pomocy związanej z udzieleniem kredytu, łącznie ze wsparciem uzyskanym przez armatora w roku bieżącym i ubiegłych dwóch latach, nie może przekroczyć obowiązującego limitu tej pomocy, wynoszącego obecnie 200 tys. euro.
FŻŚ tworzą składki wnoszone przez armatorów zajmujących się przewozami towarów i pasażerów na śródlądowych drogach wodnych; środki finansowe z budżetu państwa, w wysokości określonej w ustawie budżetowej; przychody ze sprzedaży akcji i udziałów w spółkach Skarbu Państwa, przekazywane BGK na dofinansowanie funduszu oraz odsetki od lokat jego środków w bankach. FŻŚ zasilają też przychody z inwestycji środków funduszu w papiery wartościowe, emitowane przez Skarb Państwa albo przez Narodowy Bank Polski, dotacje Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz darowizny, zapisy i wpływy z innych tytułów.

Według "Oceny funkcjonowania Funduszu Żeglugi Śródlądowej 2002-2010", opracowanej dla obecnego Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju przez ekspertów ze szczecińskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, fatalny stan polskich dróg wodnych i brak realnych planów ich modernizacji ogranicza zdolność armatorów do podejmowania racjonalnych decyzji inwestycyjnych. Obawiając się niesprzyjających żegludze warunków nawigacyjnych na szlakach wodnych i braku ładunków do przewożenia, odkupywali oni statki na rynku wtórnym, zamiast zamawiać w stoczniach nowe.

Wskutek tego polska flota śródlądowa nie została unowocześniona w należytym stopniu, choć zezłomowano 29 starych statków, a wprowadzono do eksploatacji 22. Nie spełniły się zatem oczekiwania dotyczące skutecznej promocji i zainicjowania, dzięki funduszowi, rozwoju naszej żeglugi śródlądowej. Uruchomienie wsparcia żeglugi poprzez fundusz umożliwiło natomiast rozpoznanie ograniczeń systemu wzorowanego na przepisach Unii. Okazało się, że niektóre problemy żeglugi śródlądowej w Polsce powinny być traktowane inaczej, bo rozwiązywanie ich należy rozpocząć od udrożnienia dróg wodnych. Wymianę floty trzeba natomiast traktować wtórnie, ale uwzględniając ważną rolę małych statków rzecznych, zdolnych do pokonywania istniejących, choć zaniedbanych, szlaków wodnych.  

 

Źródło: dziennikbaltycki.pl

Poprawiono: środa, 26, luty 2014 10:27

Odsłony: 263

Zmiany w ustawie. Świnoujście straci?

1prawo1223Szykowane są zmiany w ustawie, które wyłączą z opodatkowania zbiorniki na terenach przemysłowych i tymczasowe obiekty budowlane. W Świnoujściu może to skutkować tym, że do kasy miejskiej nie będą wpływać m.in. podatki od nieruchomości za część konstrukcji powstających na terenie terminalu LNG.

Chodzi o projekt ustawy z dnia 4 listopada 2013 roku o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz zmianie niektórych ustaw. W świetle planowanych zmian część budowli nie byłaby opodatkowana. Tak może stać się ze zbiornikami oraz tymczasowymi obiektami budowlanymi jak np. kioski uliczne czy pawilony sprzedaży.
- Rząd wprowadza zmiany, które skutkują mniejszymi wpływami do budżetu. Jednocześnie zadań, które spoczywają na gminie nie ubywa, ale przybywa. Bardzo liczymy na podatki od nieruchomości z Polskiego LNG i na to, że rząd nie podejmie decyzji skutkującej tym, że możemy ich nie otrzymywać. Już od kilku lat grupom lobbingowym udaje się przeforsowywać u decydentów swoje pomysły, a samorządy mają w tej sprawie niewiele do powiedzenia. Za to wpływy do budżetu są coraz mniejsze - mówi „Kurierowi” Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.

Świnoujście w ramach Związku Miast Polskich zgłosiło już swoje uwagi do projektu ustawy. W marcu mamy poznać treść aktu po ewentualnych zmianach. - Jeżeli dojdzie do zmian w ustawie i okaże się, że dany obiekt nie jest budynkiem, w rozumieniu ustawy - prawo budowlane i jednocześnie nie jest sklasyfikowany w grupie drugiej klasyfikacji środków trwałych, to nie będzie on podlegał opodatkowaniu. Opodatkowane nie będą też urządzenia, które do tej pory były opodatkowane jako całość techniczno użytkowa w sieciach technicznych, np. transformatory, czy stacje redukcyjno-pomiarowe gazu - mówi Hanna Kiełbowicz, naczelnik wydziału podatków w Urzędzie Miasta Świnoujście.

Jak podaje Maciej Mazur, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej w Polskim LNG spółka nie lobbowała ani lobbuje za zmianami w ustawie. - Analizujemy wszelkie zmiany i poddamy się tym interpretacjom przepisów, które będą zgodne z prawem - mówi „Kurierowi” M. Mazur - Już na etapie budowy terminalu jesteśmy płatnikiem podatku od nieruchomości. W 2013 roku podatek wyniósł ponad 400 tys. zł. W momencie przekazania terminalu do eksploatacji spółka będzie płacić podatek od nieruchomości od: gruntów, budynków lub ich części z wiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (za każdym m kw.), budowli oraz inne podatki wynikające z zapisów ustawowych. Jego konkretna wysokość zostanie ustalona w momencie zakończenia budowy - dodaje.

 

Źródło: 24kurier.pl

Poprawiono: poniedziałek, 24, luty 2014 10:52

Odsłony: 360

Spotkanie z niemieckim klastrem

1spotkaniezklastremnieW dniu 19.02.2014 Zachodniopomorski KLASTER MORSKI gościł przedstawicieli niemieckiego Klastra MAZA M-V e.V z Rostocku skupiającego 27 firm z Meklenburgii związanych z obróbką metali, remontami i dostawami statkowymi, produkcją konstrukcji wielkogabarytowych, elektrowni  wiatrowych i produkcją offshorową.

Współorganizatorem spotkania, które odbyło się w sali konferencyjnej firmy Finomar był pan Krystian Stopa z Domu Gospodarki ( Haus der Wirtschaft ) w Szczecinie.

Celem spotkania było nawiązanie współpracy pomiędzy organizacjami, wymiana doświadczeń w funkcjonowaniu obu klastrów, jak również prezentacja możliwości i potrzeb kooperacji poszczególnych firm.

Na spotkaniu w Szczecinie Klaster Maza M-V reprezentował pięcioosobowy zespół z jego Prezesem Gunterem Eilers na czele, jak  również p. Alexander Witte z firmy  KGW zajmującej się produkcją elektrowni wiatrowych i dr Thomas Kuhmstedt z firmy Formstaal GmbH- cięcie i obróbka stali oraz p.Eberhard Binder
Otwierając spotkanie Prezes ZpKM Andrzej Podlasiński podziękował za przybycie zarówno gościom z Niemiec , jak i przedstawicielom szczecińskich firm klastrowych.

Na wstępie dokonał prezentacji multimedialnej przedstawiającej dokonania i możliwości produkcyjne kilku szczecińskich firm działających w obszarach produkcji konstrukcji wielkogabarytowych / Stalkon, Cermar, / produkcji kadłubów i małych statków specjalistycznych / Finomar, PTS, Partner, Navikon /, czy specjalistycznych serwisów  statkowych  /Phoenix Poland,  Marel- elektryka i automatyka okrętowa, czy  Cold Tech  chłodnictwo i klimatyzacja  /.

Po prezentacji omówił główne kierunki działania ZpKM: pozyskiwanie kontraktów na rzecz firm klastrowych, współpraca  firm , współpraca z władzami Szczecina przy reaktywacji szkolnictwa zawodowego w zawodach, które w najbliższych latach mogą stać deficytowe na rynku szczecińskim, czy też współpraca firm produkcyjnych i ośrodków naukowo-badawczych w pozyskiwaniu funduszy unijnych.

Następnie w imieniu Klastra MAZA M-V głos zabrał jego prezes Gunter Eilers, który wyrażając podziękowanie za zorganizowanie tego spotkania przedstawił również kilka firm niemieckich widząc możliwości nawiązania współpracy w krótkim czasie.

Podzielił się również swoimi doświadczeniami w systemie szkolnictwa i szkolenia zawodowego oraz współpracy firm produkcyjnych z ośrodkami akademickim.
Następnie głos zabrał przedstawiciel Akademii Morskiej, p.Wojciech Czyżewski - Dyrektor Centrum Transferu  Technologii  Morskich, który w imieniu organizatorów II KONGRESU MORSKIEGO zaprosił firmy i ośrodki akademickie współpracujące z klasterem MAZA M-V do udziału w panelach dyskusyjnych, jak również warsztatach, które będą organizowane w trakcie Kongresu w czerwcu 2014.

Prezes Koła Naukowego Logistyki i Transportu Akademii Morskiej, pani Karolina Wiśniewska,  zaprosiła do udziału  studentów i młodych pracowników naukowych z niemieckich ośrodków akademickich w organizowanym po raz pierwszy Międzynarodowym Kongresie Morskim Młodych.

Zorganizowanie Kongresu Morskiego Młodych jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie wśród środowisk akademickich tematyką szeroko pojętej gospodarki morskiej. Ma na celu wymianę doświadczeń i wiedzy z dziedziny gospodarki morskiej, nawiązanie międzynarodowych kontaktów z uczelniami, propagowanie wiedzy o gospodarce morskiej i śródlądowej, ochronie środowiska i przepisach morskich wśród środowisk akademickich, możliwość określenia obecnego stanu gospodarki morskiej oraz analiza kierunków jej rozwoju.

Na zakończenie spotkania obie strony wyraziły chęć dalszej współpracy i określiły wstępnie termin następnego spotkania na drugą połowę marca.

Do tego czasu zostanie opracowana prezentacja możliwości i potrzeb kooperacyjnych poszczególnych firm klastrowych pragnących brać udział we współpracy .

Poprawiono: poniedziałek, 24, luty 2014 14:49

Odsłony: 432

Port w Rotterdamie przyciąga inwestorów

1portrotterdamW tym roku w porcie Rotterdam deklarację inwestycji zgłosiło 29 firm międzynarodowych, informuje Rotterdam Investment Agency (RIA).

Dzięki inwestycjom wartości 161 mln euro utworzą oni ponad 2700 miejsc pracy w porcie i w mieście.

Większość nowych firm, które zainwestowały w Rotterdamie w ub.r., mają związek z usługami portowymi, logistycznymi, w sferze energii i handlu, wynika z dokumentu RIA pt. „Responsibilities of 2013 and Ambitions for 2014.”

Według tej informacji, w ostatnich czterech latach port odnotował tendencję wzrostową lokowania w nim oddziałów firm międzynarodowych. Łącznie, podczas trwającej kadencji obecnego zarządu, zdecydowały się na to 101 firmy. Wartość ich inwestycji przekroczyło 500 mln euro, a dzięki temu powstało ponad 6000 miejsc pracy.

Podobnie jak w poprzednich latach, większość z tych nowych firm pochodzi z Azji, szczególnie z Chin.


Źródło: wnp.pl

Poprawiono: czwartek, 20, luty 2014 10:14

Odsłony: 291

DCT Gdańsk: Kończą się przygotowania formalne do budowy drugiego terminala

1dctnewZa dwa lata gotowy powinien zostać otwarty drugi terminal kontenerowy DCT Gdańsk. Jak mówi w rozmowie z portalem rynekinfrastruktury.pl Maciek Kwiatkowski, prezes DCT, przygotowania przebiegają zgodnie z harmonogramem.

– Jesteśmy na etapie kończenia formalnych przygotowań do rozpoczęcia budowy drugiego nabrzeża, projektu, który nazywamy T2. Znany jest już inżynier kontraktu, którym została firma CH2M Hill, wybraliśmy także projektanta, firmę Matt MacDonald, która przygotuje projekt budowlany i uzyska decyzję pozwalającą na rozpoczęcie budowy. W najbliższym czasie planujemy przeprowadzenie przetargu na generalnego wykonawcę w trybie „zaprojektuj i zbuduj”. Oznacza to, że firma, która wygra przetarg, będzie jednocześnie odpowiedzialna za wykonanie finalnego projektu terminalu, na podstawie projektu bazowego przygotowanego przez Matt MacDonald, i wybudowanie całej założonej w projekcie infrastruktury. Wierzymy, że takie rozwiązanie pozwoli na uniknięcie założeń projektowych, które na etapie budowy będą trudne lub niemożliwe do zrealizowania – mówi Maciek Kwiatkowski.

Prezes DCT dodaje, iż nie chciałby jeszcze w tym momencie podawać konkretnych terminów rozpoczęcia budowy, gdyż jest to uzależnione od wielu czynników zewnętrznych, przede wszystkim od terminu wydania pozwolenia na budowę. – Projekt realizowany jest terminowo i zgodnie z założonym harmonogramem początek budowy planowany jest na rok 2014 – dodaje Kwiatkowski.

Budowa drugiego terminala planowana jest na ok. 2 lata. Po jego otwarciu, zdolność przepustowa DCT zwiększy się z obecnych 1,5 mln TEU rocznie do ok. 4 mln TEU. W 2013 r. w DCT po raz pierwszy przekroczona została bariera 1 mln TEU (dokładny wynik ubiegłoroczny to 1,15 mln TEU), co sprawiło, że DCT znalazł się w gronie stu największych terminali kontenerowych na świecie.

 

Źródło: rynekinfrastruktury.pl

Poprawiono: poniedziałek, 24, luty 2014 10:49

Odsłony: 821

logo

Copyright © 2012-2013