TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Senat za ustawą ws. przebudowy toru wodnego Świnoujście-Szczecin

Czytaj więcej: Senat za ustawą ws. przebudowy toru wodnego Świnoujście-Szczecin

Ułatwienia przy modernizacji toru wodnego zakłada rządowa ustawa ws. budowy lub przebudowy toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 metra, za którą w czwartek opowiedział się Senat.

Za ustawą było 81 senatorów, jeden wstrzymał się od głosu, a nikt nie był przeciw. Połączone senackie Komisje Infrastruktury i Środowiska rekomendowały przyjęcie ustawy bez poprawek.

Według ustawy pogłębienie toru wodnego ma strategiczny charakter dla gospodarki i bezpieczeństwa Polski. Ustawa zawiera regulacje proceduralne, które mają ułatwić budowę lub przebudowę toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 m.

Nowe przepisy zakładają uproszczenie procedury środowiskowej w zakresie potwierdzania jej zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ułatwione zostanie także zajęcie pod inwestycję gruntów, na których znajdują się rodzinne ogrody działkowe.

Jak podkreślał w Senacie wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna, ustawa ma usprawnić przygotowania i realizację projektu inwestycyjnego w zakresie dostępu do portu morskiego w Szczecinie. Powiedział także, że państwo zabezpieczyło już środki na inwestycję, która będzie współfinansowana ze środków unijnych.

Zdaniem wiceministra, ustawę należy jak najszybciej wdrożyć, tak aby pogłębienie toru wodnego zakończyło się w 2022 r., żeby nie stracić części unijnego dofinansowania.

Materna podkreślił, że planowane pogłębienie toru wodnego do 12,5 metra głębokości to kontynuacja modernizacji, realizowanej wcześniej także przez inne rządy.

Senatorowie pytali wiceministra m.in. o harmonogram prac związanych z pogłębieniem toru wodnego. Materna poinformował, że do końca czwartego kwartału br. ma zostać rozpisany przetarg na wykonanie prac w formule projektuj i buduj, a w pierwszym kwartale 2018 r. przetarg ma zostać zakończony. Z harmonogramu prac wynika, że od pierwszego kwartału 2018 r. ma ruszyć budowa, która zakończy się do trzeciego kwartału 2022 r.

Senator PiS Jan Maria Jackowski pytał Maternę, czy pogłębienie toru wodnego nie będzie kolidowało z planowaną budową tunelu w Świnoujściu. Materna zapewnił, że takiego problemu na pewno nie będzie.

Senator PO Tomasz Grodzki uważa, że to bardzo ważna inwestycja. „Niezwykle istotne jest to, żeby dla północnozachodnich rubieży Polski, które są tak samo ważne jak każda inna rubież Rzeczypospolitej, zapaliło się kolejne zielone światło. Bo tor wodny jest ważny dla strategicznego interesu Rzeczypospolitej, ale jeszcze ważniejszy dla strategicznego interesu Szczecina, gdyż możliwość przypływania większych statków to większe przeładunki w porcie, możliwość przypływania większych statków pasażerskich i większy ruch turystyczny w mieście” – powiedział.

Według ustawy, inwestor zostaje zwolniony z obowiązku przedstawiania wypisów i wyrysów z planu zagospodarowania przestrzennego przy składaniu wniosku o wydanie opinii w zakresie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i obszar Natura 2000, a także przy występowaniu z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ wydający decyzję środowiskową jest zwolniony z obowiązku stwierdzenia jej zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Ustawa zakłada prostsze i szybsze pozyskiwanie terenów ogrodowych, z możliwością polubownego rozwiązywania sporów na tym tle. Za zajęcie gruntów przewidziane są wypłaty odszkodowań działkowcom i stowarzyszeniu ogrodowemu. Sposób ustalania wysokości i wypłaty odszkodowań będzie zgodny z przepisami o gospodarce nieruchomościami.

Określono także ścieżkę proceduralną w sytuacji wyłączenia z zarządu Lasów Państwowych gruntów, które będą wykorzystywane pod inwestycję.

Inwestycja będzie prowadzona w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Jej wartość to ok. 1 mld 385 mln zł. 85 proc. pieniędzy ma pochodzić ze środków unijnych, a 15 proc. - z budżetu państwa. Inwestycja ma być zrealizowana do 2022 r.

Planowana inwestycja jest kontynuacją i trzecim etapem projektu modernizacji toru wodnego Świnoujście-Szczecin. Jej drugi etap pod nazwą "Modernizacja toru wodnego Świnoujście - Szczecin (Kanał Piastowski i Mieliński), strona wschodnia i zachodnia" zrealizowano w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w perspektywie finansowej 2007-2013.

Źródło: MGMiŻŚ

Aleksander Doba wyruszył w kolejną podróż

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Różne

Czytaj więcej: Aleksander Doba wyruszył w kolejną podróż

Najsłynniejszy kajakarz świata wyruszył z domu w Policach do Ameryki. Aleksander Doba znów spróbuje przepłynąć Ocean Atlantycki. Chce pokonać samotnie 6 tys. kilometrów. W ubiegłym roku z powodu złych warunków atmosferycznych musiał przerwać podróż.

Skoro świt kajakarz wyruszył z domu; niewyspany, ale jak zawsze w dobrym humorze.

- Żeby nie zaspać, w ogóle nie kładłem się spać, szykowałem się do ostatniej chwili. Jest pięknie: ptaszki śpiewają, piękna pogoda, no i tak chyba już będzie - życzył sobie podróżnik.

Po czym wsiadł w samochód i pojechał do Berlina, skąd miał lot do Nowego Jorku. Wieczorem, polskiego czasu, powinien już być w Ameryce. Samotną podróż rozpocznie za 2 tygodnie, w połowie maja. Rejs planuje na ok. 4 miesiące.

Pod koniec marca słynny, 7-metrowy kajak "Olo", zapakowany w przyczepę popłynął do Stanów Zjednoczonych. Jeszcze jest w drodze. Wcześniej był naprawiony i odrestaurowany. Podróżnik planuje wyruszyć z miejsca, w którym w ubiegłym roku wyrzucił go ocean. Trzecia, samotna wyprawa Aleksandra Doby przez Atlantyk, rozpoczęła się również w maju.

Podróżnik miał przepłynąć z Nowego Jorku do Lizbony w Portugalii. Jednak silny wiatr przewrócił jego kajak i wyrzucił podróżnika z pokładu. Kajak wylądował na brzegu Półwyspu Sandy Hook. Aleksandrowi Dobie nic się nie stało, ale kajak nie nadawał się do dalszego rejsu.

Doba przepłynął już Ocean Atlantycki dwukrotnie: trasą najkrótszą i najdłuższą. Za drugą zdobył tytuł "Podróżnika roku" magazynu "National Geographic". Tym razem chce pokonać Atlantyk płynąc trudnym szlakiem północnym.

Źródło: radioszczecin.pl

Wypadek w stoczni Nauta. Dok zatonął wraz ze statkiem

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Różne

Czytaj więcej: Wypadek w stoczni Nauta. Dok zatonął wraz ze statkiem

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Stoczni Remontowej Nauta w Gdyni . Pływający dok, do którego wprowadzony był statek Hordafor V, przechylił się i wpadł do wody. Na chwilę obecną władze stoczni nie udzielają żadnych informacji dotyczących wypadku.

27 kwietnia ok. godz. 13:30 w stoczni Nauta doszło do przechyłu doku pływającego nr 1. Według pierwszych relacji załogi, nikt nie został poszkodowany.

Zadziałały procedury bezpieczeństwa i natychmiast zostały podjęte działania związane z ewakuacją załogi oraz zabezpieczeniem mienia. W działania ratownicze została zaangażowana Portowa Straż Pożarna Portu Gdynia, która rozstawia zapory w celu zabezpieczenia ewentualnego wycieku ze statku, oraz zespół nurków, dokonujący inspekcji na miejscu zdarzenia. 

Stocznia Nauta jest w kontakcie z armatorem, którego statek był remontowany na doku.

Zarząd stoczni powoła specjalną komisję ekspertów, której zadaniem będzie wyjaśnienie przyczyn zdarzenia. 

Do momentu zakończenia prac wyjaśniających, nie podajemy więcej informacji na temat zdarzenia. 

AKTUALIZACJA, godz. 15:09 Służby ratownicze poinformowały, że w wypadku nie ucierpiała żadna osoba. Wkrótce stocznia Nauta wystosuje oficjalny komunikat w sprawie tego zdarzenia. 

Hordafor V to norweski chemikaliowiec przechodzący obecnie remont. W czwartek wczesnym popołudniem dok pływający, w którym znajdował się statek, zaczął się niebezpiecznie przechylać i ostatecznie zatonął wraz z jednostką. Zdjęcie wykonane tuż przed upadkiem doku ze statkiem, gdy zaczął się przechylać.

- Nie udzielamy żadnych informacji na temat tego zdarzenia - ucina Anna Bulman, rzecznik prasowy Stoczni Remontowej Nauta. 

Źródło: trojmiasto.pl

Energetyka odnawialna a porty

Czytaj więcej: Energetyka odnawialna a porty

Energetyka odnawialna w polskich portach- „bez morskiej energetyki wiatrowej nie będzie dywersyfikacji zysków.”

Porty, które mogą stanowić zaplecze dla produkcji i prac serwisowych, związanych z morską energetyką wiatrową powinny dysponować długością nabrzeża ok. 200-300m, a także głębokością wystarczającą do przyjmowania statków instalacyjnych (8-10m). Warunki te spełniają główne porty naszego kraju. Polskie firmy mające swą siedzibę w zespole portowym Szczecin-Świnoujście ze względu na dogodne położenie tego ośrodka w pobliżu niemieckiej strefy Bałtyku mogą dodatkowo liczyć na udział w obsłudze i serwisowaniu powstających na tym obszarze morskich farm wiatrowych.

Perspektywiczny rynek

Energię elektryczną można pozyskiwać z pływów fal morskich, jednakże znaczna większość technologii jest w Europie na etapie projektów pilotażowych. Wszystkie te inwestycje wpisują się w program Horyzont 2020, zakładający dofinansowanie innowacyjnych przedsięwzięć. Morską energetykę wiatrową należy więc uznać za jedyną technologię komercyjną z dziedziny odnawialnych źródeł energii, która w istotny sposób wpływa na rozwój i konkurencyjność europejskich portów. Charakter technologii wiąże się z koniecznością zaangażowania wielu podwykonawców, a także stworzenia rozbudowanej infrastruktury w obszarach portowych oraz przybrzeżnych. Główną część inwestycji (70%) stanowią koszty produkcji turbin, fundamentów i infrastruktury przyłączeniowej. Sam koszt wyprodukowania turbin składa się na 40% nakładów w fazie projektowania i planowania.

W porcie wykorzystanym w procesie instalacji występuje wzmożony montaż elementów turbiny. Inwestycje lokuje się w portach położonych niedaleko morskich farm wiatrowych, by zredukować koszty transportu. Porty, w których lokuje się podobne inwestycje powinny dysponować dostępnością dla dźwigów oraz miejscem do składowania elementów przyszłej farmy wiatrowej.

- Morska energetyka wiatrowa stanowi wielką szansę dla przemysłu stoczniowego. Na produkcji skorzystają nie tylko stocznie oraz firmy stanowiące ich najbliższe otoczenie w portach, ale też firmy będące dalszymi ogniwami w rozbudowanym łańcuchu dostaw. Wyobrażam sobie sytuację, gdy poddostawcami producentów elementów morskich farm wiatrowych zostaną firmy ze Śląska do tej pory zajmujące się produkcją urządzeń górniczych - mówi Piotr Pająk, redaktor naczelny portalu branżowego GRAMWZIELONE.PL.

Aktualnie głównym wyzwaniem dla wytwórców jest wysoki w porównaniu z innymi technologiami produkcji energii elektrycznej koszt realizacji. W 2015r. uśredniony koszt wytwarzania energii dla morskiej energetyki wiatrowej wynosił 153 euro/MWh. Dla porównania koszt energii pozyskiwanej za pomocą ogniw fotowoltaicznych wynosi 117 euro/MWh a lądowej energetyki wiatrowej 64euro/MWh.

Wiele portów Morza Północnego uniknęło gospodarczej marginalizacji właśnie dzięki ulokowaniu na ich obszarze śmigieł do produkcji wiatraków oraz elementów wież morskich farm wiatrowych. Produkcja związana z morską energetyką wiatrową jest z reguły lokowana jak najbliżej rynku zbytu. Obszar Morza Północnego jest światowym nr 1 w dziedzinie rozwoju morskich farm wiatrowych. Siemens ulokował dużą fabrykę śmigieł do wiatraków w brytyjskim porcie w Hull. Niewielkie porty w Niemczech takie, jak Cuxhaven czy Bremenhaven, a także brytyjskie ośrodki takie, jak Mostyn czy Grimsby są przykładem ośrodków zawdzięczających swoją obecną pozycję m.in. dzięki morskiej energetyce wiatrowej. Na początku lat 90. zmagały się one ze spadkiem konkurencyjności oraz masowym bezrobociem. Lekarstwem okazały się inwestycje w produkcję elementów wież farm wiatrowych, a w dalszym etapie stały się bazą obsługi. Morska energetyka wiatrowa jest tam fundamentem lokalnej gospodarki. Niemcy stawiają na budowę instalacji energetycznej liczącej po kilkaset wiatraków.

W Polsce rozwój tej dziedziny przemysłu morskiego można zaobserwować na podstawie strumienia zamówień napływających do stoczni w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie. Na terenie szczecińskiej stoczni Gryfia powstała fabryka fundamentów morskich wież wiatrowych mająca docelowo zatrudniać kilkuset pracowników. Fabryka przed rokiem zaczęła realizować swoje pierwsze zamówienia. Fundamenty farm wyprodukowane w Szczecinie powstają na potrzeby farm wiatrowych posadawianych wzdłuż wybrzeży Morza Północnego (oraz w dużo mniejszym stopniu duńskiej i niemieckiej części Bałtyku). Udziałowcem tej inwestycji jest polski państwowy fundusz inwestycyjny Mars. Dodatkowo obecność niemieckiego inwestora pozwoliła na zdobycie pierwszych zamówień od niemieckich podmiotów, a także nawiązanie pierwszych kontaktów w świecie niemieckiego przemysłu morskiej energetyki wiatrowej. W Europie właścicielem morskich farm wiatrowych jest w głównej mierze kapitał prywatny. W północnej części kontynentu 65% rynku (szacowanego na 11 GW) należy do koncernów energetycznych. Raport McKinsey &Company wskazuje na zainteresowanie kapitałowych instytucji finansowych, takich, jak fundusze emerytalne czy fundusze typu private equity, które posiadają 20% aktualnie zainstalowanej mocy. Zdaniem autorów raportu fakt ten świadczy o rosnącej atrakcyjności finansowej tego typu inwestycji.

Morska energetyka wiatrowa tańsza niż kiedykolwiek

- Odnawialne źródła energii z pewnością mają potencjał wystarczający do zmiany oblicza dużych portów. W Polsce i wielu innych krajach kolejne rządy przedstawiały plany restrukturyzacji dużych stoczni. Założenia te były w przeważającej mierze oparte o koniunkturę w tradycyjnym przemyśle stoczniowym. Morska energetyka wiatrowa otwiera przed stoczniami i portami perspektywy na wejście w zupełnie nowy rynek, który daje gwarancję zatrudnienia setkom specjalistów- ocenia Piotr Pająk.

Obok klasycznego przemysłu stoczniowego to właśnie energetyka wiatrowa stanowi dla stoczni produkcyjnych największą szansę na dywersyfikację źródeł zleceń. Liczba kontraktów związanych z sektorem offshore oil&gas gwałtownie spadła wobec cen tego surowca, najniższych od czasów kryzysu paliwowego lat 70. Masowe wydobycie ropy z dna morza pozostaje na razie nieopłacalne. Inwestycje w pozyskiwanie energii z siły wiatru z roku na rok nabierają dynamiki. W 2015r. europejski rynek morskiej energetyki wiatrowej szacowano na 13 mld euro. W zeszłym roku wyniki finansowe kształtowały się na podobnym poziomie. Europejskie Stowarzyszenie Morskiej Energetyki Wiatrowej przewiduje, że do 2020r. europejski rynek morskiej energetyki wiatrowej wzrośnie do ok. 20-30 GW. Stowarzyszenie nakreśliło trzy przewidywalne scenariusze wzrostu: niewielki (20 GW mocy), średni (23 GW zainstalowanej mocy) i znaczący (28 GW mocy).

Rozwój energetyki wiatrowej można zaobserwować dopiero od kilku lat. Zdaniem przedstawiciela portalu Gramwzielone.pl morska energetyka wiatrowa notuje rozwój w zasadzie dopiero od kilku lat. Od 10 lat moc zainstalowana w morskiej energetyce wiatrowej rośnie średnio 30% w skali roku. Na północy kontynentu, gdzie lokalizuje się większość morskich farm wiatrowych, gęstość energii wiatrowej (czyli największa średnia moc wiatrowa, którą można uzyskać z 1 km2 powierzchni instalacji jest najkorzystniejsza właśnie na Morzu Bałtyckim i Północnym.

- Morska energetyka wiatrowa dopiero osiąga swoją technologiczną dojrzałość, a technologia pozyskiwania energii elektrycznej za pośrednictwem turbin morskich wież wiatrowych staje się wydajna i tania. Do niedawna turbiny wiatraków morskich farm wiatrowych bazowały na dużo droższych i mniej efektywnych rozwiązaniach niż te, których wykorzystanie planuje się w realizowanych obecnie projektach- analizuje przedstawiciel portalu GRAMWZIELONE.PL.

Koszty technologii spadają w głównej mierze dzięki stosowaniu coraz większych turbin wiatrowych. Jeszcze kilka lat temu moc pojedynczej turbiny utrzymywała się na poziomie 3-4 MW. Planowane obecnie inwestycje zakładają zastosowanie turbin o mocy powyżej 8 MW. W ciągu zaledwie kilku lat podwoiła się ilość energii, którą można wyprodukować stawiając jeden fundament pod wieżę. W obecnie budowanych farmach pracuje maksymalnie ok. 175 turbin.

Proponowane ceny za energię z projektów w Europie wynoszą już ok 50-60 euro/MWh, a w niemieckiej aukcji dla offshore inwestorzy zgodzili się, że sprzedaż energii wyłącznie po cenie rynkowej.

Taki koszt inwestycji sprawi, że morska energetyka wiatrowa stanie się konkurencyjna w stosunku do innych niskoemisyjnych źródeł energii. Wartość europejskich inwestycji osiągnęła już poziom 40 mld euro.

Zespół portowy Szczecin Świnoujście centrum produkcji elementów morskich farm wiatrowych?

Jeśli na wodach Bałtyku w odległości 20-30 km od polskiego portu powstanie farma wiatrowa, która zostanie podłączona do polskiego systemu energetycznego, to będzie mogła ona liczyć na obsługę polskich firm, stoczni, a także firm serwisujących. Ważna będzie również skala, gdyż pojedyncze wieże morskich farm wiatrowych nie skłonią przedsiębiorstw do rozbudowy i utrzymywania infrastruktury ani zwiększania zatrudnienia w polskich portach. Dla inwestorów największą barierą jest niepewność inwestycyjna oraz brak jasnej perspektywy przystąpienia do realizacji pierwszych projektów określonych przez rząd.

- Zlokalizowany w polskich obszarach portowych przemysł jest już obecnie w stanie wytwarzać wszystkie elementy morskich wież wiatrowych z wyjątkiem samych turbin. Polska musiałaby stanowić naprawdę perspektywiczny rynek, by skłonić producentów turbin z Niemiec czy Danii do przeniesienia produkcji nad Wisłę. Polskie firmy już potwierdziły swoją konkurencyjność, realizując zamówienia na budowę elementów morskich farm wiatrowych lokalizowanych na Morzu Północnym. Jestem przekonany o tym, że jeśli dojdzie do pierwszych realizacji projektów zlokalizowanych na polskich wodach terytorialnych, to wiele zamówień zostanie podjętych właśnie przez polskie firmy - prognozuje Piotr Pająk.

Zespół portowy Szczecin-Świnoujście był miejscem kojarzącym się od wielu lat z wycofywaniem się z tradycyjnego przemysłu stoczniowego. Obecnie należy do ośrodków, które mogą najwięcej zyskać na rozwoju tej gałęzi przemysłu morskiego. Silną pozycję zespołu portowego wzmacnia możliwość przejęcia przez lokalne firmy kontraktów na budowę i serwisowanie farm wiatrowych zlokalizowanych w niemieckiej części Morza Bałtyckiego, gdzie morskie farmy wiatrowe powstają na granicy z polską strefą morską. W Niemczech zainstalowano ponad 3 GW mocy, zaś kolejne 2,1 GW wkrótce stanie się w pełni operacyjne. Mimo, że morskie farmy wiatrowe pokrywają obecnie zaledwie 2% zapotrzebowania energetycznego Niemiec, planują już budowę dodatkowych 10 GW mocy, z czego 6 GW już otrzymało zgodę na instalację.

Silna pozycja takich przedsiębiorstw, jak producent wież do wiatraków morskich farm wiatrowych GSG Towers oraz wykonujący komponenty morskich wież Crist wskazuje również na możliwość lokowania większej liczby inwestycji w gdańskim porcie.

Przedsiębiorstwa z siedzibami w centralnej części kraju wzięły na siebie rolę producentów elementów elektroenergetycznych oraz budowlanych.

Analiza McKinsey oparta na metodzie analizy przepływów międzygałęziowych, wskazuje, że morska energetyka wiatrowa może do roku 2030 dodać nawet 60 mld zł do polskiego PKB przyczyniając się do powstania 77 tys. miejsc pracy w całym kraju (z czego większość w rejonach nadmorskich) oraz zasilić budżet i samorządy kwotą 15 mld zł. Ponadto może stać się impulsem dla rozwoju przemysłu stalowego oraz jednym z motorów rozwoju gospodarczego po roku 2020, kiedy to skończy się obecna perspektywa unijnego finansowania.

- Dla przedsiębiorstw ulokowanych na obszarze polskich portów rezygnacja z morskiej energetyki wiatrowej byłaby rezygnacją w szansy na dywersyfikację źródeł dochodu i nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych. Wprawdzie przedsiębiorstwa te nie stracą kontraktów wykonywanych na potrzeby rynku offshore i farm wiatrowych powstających na Morzu Północnym lub niemieckiej, duńskiej i szwedzkiej części Bałtyku, ale nie będą mogły liczyć na taką dynamikę rozwoju, z jaką miałyby do czynienia, gdyby farmy zaczęły powstawać wzdłuż polskich wybrzeży. Aby rozpocząć inwestycje w morskie farmy wiatrowe na Bałtyku, konieczne są jasne deklaracje rządu i wyznaczenie stabilnej perspektywy dla inwestorów. Jednak jak na razie polski rząd nie zadeklarował, czy i jak chce wspierać inwestorów w morskiej energetyce wiatrowej - podsumowuje specjalista od odnawialnych źródeł energii.

Czytaj więcej: Energetyka odnawialna a porty

Opracował Maciej Ostrowski

Czytaj więcej: Energetyka odnawialna a porty

Inauguracja targów SeaFood Expo Global w Brukseli

Czytaj więcej: Inauguracja targów SeaFood Expo Global w Brukseli

Seafood Expo Global jest największym na świecie wydarzeniem skupiającym przetwórców związanych z globalnym rynkiem ryb i owoców morza. Ekspozycje odwiedza ponad 26 000 kupujących, dostawców oraz innych specjalistów ds. szeroko pojętego rynku rybołówstwa z ponad 140 krajów.

W trakcie wydarzenia uczestnicy mają możliwość pozyskania źródeł nowych produktów, nawiązania kontaktów z profesjonalistami z branży i spotkania z dostawcami. Jest to jedyne miejsce, w którym spotyka się globalny przemysł rybny.

Po raz pierwszy w trakcie targów zostało zorganizowane stoisko narodowe. Podczas wystawy rodzimi przetwórcy z branży przetwórstwa rybnego mają możliwość zaprezentowania polskich produktów najwyższej jakości, które są cenione na całym świecie.

Dodatkowym atutem polskiego stoiska są cykliczne pokazy kulinarne, które przyciągają uwagę zwiedzających halę wystawienniczą. Niebanalne potrawy rybne serwowane są przez Tomasza Królikowskiego, niekwestionowanego mistrza sztuki kucharskiej.

Elementem zamykającym dzień wystawienniczy na polskim stoisku była wizyta João Agiuar Machado, dyrektora generalnego ds. gospodarki morskiej i rybołówstwa przy Komisji Europejskiej.

Udział MGMiŻŚ w targach Seafood został sfinansowany w ramach projektu w zakresie działania "Środki dotyczące obrotu" w ramach Priorytetu 5. "Wspieranie obrotu i przetwarzania", zawartego w Programie Operacyjnym "Rybactwo i Morze" na lata 2014-2020. Projekt realizowany jest w partnerstwie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z Organizacją Producentów Ryb Jesiotrowatych.

Źródło: MGMiŻŚ


Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 18

Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 2 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 3 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34