TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Trójmiejskie porty dzielą się dobrem

Czytaj więcej: Trójmiejskie porty dzielą się dobrem

Z inicjatywy Marka Gróbarczyka - ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Port Gdynia i Port Gdańsk łączą siły w walce z koronawirusem. Rozpoczęta przez Port Gdynia akcja: „dzielmy się dobrem” rozwija się o kolejną, istotną z punktu widzenia przeciwdziałania narastającej fali zachorowań w Polsce, inicjatywę zakupu 4 szt. analizatorów do diagnostyki zakażeń SARS-CoV-2, stanowiących wyposażenie laboratoriów.

Pierwsze urządzenie zostało przekazane do laboratorium Szpitalowi w Wejherowie, kolejne zaś trafią do placówek w Gdyni, Gdańsku i Kościerzynie.

Intensyfikujemy działania w walce z koronawirusem ponieważ realne wsparcie służby zdrowia możliwe jest tylko wtedy gdy będziemy działać kompleksowo. Po respiratorach, zaangażowaliśmy w kolejną inicjatywę, tym razem z obszaru diagnostyki. Nie ustajemy w naszych staraniach wspierających służbę zdrowia, dlatego w ramach działań profilaktycznych, przygotowaliśmy naklejki z grafiką i hasłem uświadamiającym zachowanie odpowiedniego 2- metrowego dystansu, które będą kolportowane np. do sklepów czy punktów usługowych – mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA.

Szpitale i personel medyczny potrzebują naszego wsparcia tu i teraz. Dlatego niesiemy pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Doceniamy ogromny trud i odwagę służby zdrowia, jaką wykazują się każdego dnia w walce z epidemią. To trudny i wymagający czas dla nas wszystkich. Jesteśmy razem w trosce o nasze zdrowie i bezpieczeństwo naszego kraju - mówi Łukasz Greinke, prezes Portu Gdańsk SA.

Za pomocą zakupionych urządzeń możliwa będzie diagnoza koronawirusa w laboratoriach metodą genetyczną PCR w systemie zamkniętym, bez ryzyka narażania personelu medycznego w bezpośrednim kontakcie z wirusem. Aparaty umożliwią wykonanie 20 testów na dobę, a ich przepustowość to jeden test na godzinę. W odróżnieniu od testów kasetkowych identyfikują one materiał genetyczny, czyli obecność wirusa.

Aparaty ułatwią walkę z koronawirusem, gdyż nie będzie potrzeby transportowania próbek ze szpitala do laboratorium, szczególnie w przypadku szpitala zakaźnego, gdzie będzie wykonywane badanie na miejscu. Dzięki temu rozwiązaniu skróci się czas oczekiwania na wynik, a co za tym idzie, zmniejszy się prawdopodobieństwo nowych zachorowań. Wyposażenie laboratoriów służyć będą również do innych badań. Dają one możliwość wykonywania szeregu innych testów, które będą mogły służyć również po zakończeniu pandemii. Stanowi to wartość dodaną w ramach tej akcji, albowiem zakupiony sprzęt wspierać będzie szpitale przy diagnostyce innych jednostek chorobowych.

Źródło: Port Gdynia SA

Tarcza antykryzysowa - główne zagadnienia prawne

Czytaj więcej: Tarcza antykryzysowa - główne zagadnienia prawne

W dniu 31 marca 2020 roku Prezydent RP – Andrzej Duda podpisał projekt pakietu ustaw autorstwa rządu, zwany „tarczą antykryzysową” – projekt został przyjęty przez Sejm z uwzględnieniem niektórych tylko poprawek autorstwa Senatu.

Ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia za wyjątkiem wybranych regulacji, które wejdą w życie w późniejszym terminie, jak i tych, które wchodzą z datą ogłoszenia, ale z mocą wcześniejszą. Ma to pozwolić na zabezpieczenie interesów beneficjantów pomocy ze środków publicznych, którzy kryzys zaczęli odczuwać już przed wejściem w życie nowych przepisów.

W niniejszej publikacji podsumujemy najważniejsze rozwiązania z ustawy z dnia 31 marca 2020 roku o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw z uwzględnieniem zmian wprowadzonych przez Radę Ministrów w trybie autopoprawki, jak i na etapie prac Sejmu i Senatu.

Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników, w tym wynagrodzeń postojowych

Prace legislacyjne Sejmu i Senatu nie przyniosły w przedmiocie tej formy wsparcia żadnych zmian.

Wskazać zatem należy, że ta forma wsparcia przysługuje przedsiębiorcom zatrudniającym pracowników, niezależnie od formy prawnej, w jakiej prowadzą działalność gospodarcza, a więc przedsiębiorcom będącymi:

a) osobami fizycznymi;

b) osobami prawnymi;

c) jednostkami organizacyjnymi niebędącymi osobami prawnymi, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną;

d) wspólnikami spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.

Warto przy tym wskazać, że dofinansowanie będzie przysługiwać na pracowników w szerokim rozumieniu tego pojęcia –wg ustawy jest to nie tylko jest osoba fizyczna pozostająca w stosunku pracy, ale i:

a) osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę nakładczą;

b) osoba zatrudniona na podstawie umowy zlecenia albo inną umowę o świadczenie usług, 

c) osoba wykonująca pracę zarobkową na podstawie innej niż stosunek pracy na rzecz pracodawcy będącego rolniczą spółdzielnią produkcyjną lub inną spółdzielnią zajmującą się produkcją rolną, jeżeli z tego tytułu podlega obowiązkowi ubezpieczeń: emerytalnemu i rentowemu.

Dofinansowanie nie przysługuje na wynagrodzenia pracownika będącego pomocą domową zatrudnioną przez osobę fizyczną.

Aby możliwym było skorzystanie z tej formy pomocy koniecznym jest aby przedsiębiorca zanotował u spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19. Spadek ten rozumiany jest jako spadek sprzedaży towarów lub usług, w ujęciu ilościowym lub wartościowym:

a) nie mniej niż o 15%, obliczony jako stosunek łącznych obrotów w ciągu dowolnie wskazanych 2 kolejnych miesięcy kalendarzowych, przypadających w okresie po dniu 1 stycznia 2020 r. do dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku w porównaniu do łącznych obrotów z analogicznych 2 kolejnych miesięcy kalendarzowych roku poprzedniego.

Przykład: Można dokonać porównania sumy obrotów (sprzedaży towarów lub usług co do ilości bądź wartości) za miesiące luty i marzec w 2019 roku względem tych samych miesięcy (na co wskazuje zwrot analogicznych), a więc okresu luty – marzec w roku 2020. Jeżeli obroty spadły o co najmniej 15%, wówczas przedsiębiorca winien zostać uznany za kwalifikującego się do uzyskania dofinansowania.

b) nie mniej niż o 25% obliczony jako stosunek obrotów z dowolnie wskazanego miesiąca kalendarzowego, przypadającego po dniu 1 stycznia 2020 r. do dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku, w porównaniu do obrotów z miesiąca poprzedniego.

Przykład: W przypadku złożenia wniosku w kwietniu 2020 roku, możliwym jest zestawienie obrotów (sprzedaży towarów lub usług co do ilości bądź wartości) uzyskanych np. w styczniu 2020 roku z obrotami uzyskanymi w marcu 2020 roku – jeżeli te w marcu były niższe min. o 25%, wówczas przedsiębiorca uprawniony jest do uzyskania wsparcia.

Warto wskazać, że w obu przypadkach za miesiąc uważa się nie tylko miesiąc kalendarzowy, ale także 30 kolejno po sobie następujących dni kalendarzowych.

Dodatkowo, dofinansowanie przysługuje jedynie przedsiębiorcy:

a) który nie zalega w regulowaniu zobowiązań podatkowych, składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz lub Fundusz Pracy – ze wskazaniem na stan na koniec trzeciego kwartału 2019 roku;

b) wobec którego nie zachodzą przesłanki do ogłoszenia upadłości, o których mowa w art. 11 lub art. 13 ust. 3 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 2344, z późn. zm.2) – tj. stan niewypłacalności rozumiany jako niezdolność do regulowania bieżących zobowiązań przekraczająca 3 miesiące (osoby fizyczne) lub gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku (osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej), a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące albo ukrywanie majątku czy jego obciążanie celem udaremnienia czynności podejmowanych przez wierzycieli celem wyegzekwowania należności.

Co najważniejsze, pomoc przysługuje nie każdemu przedsiębiorcy, który spełnia powyższe warunki, ale jedynie w przypadku:

a) przestoju ekonomicznego rozumianego jako okres niewykonywania pracy przez pracownika z przyczyn jego niedotyczących pracownika pozostającego w gotowości do pracy – wówczas przysługuje dofinansowanie do wynagrodzenia postojowego;

b) obniżenia wymiaru czasu pracy o 20%, nie mniej jednak niż do 0,5 etatu.

Co więcej, warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy należy ustalić w porozumieniu pomiędzy pracodawcą i związkami zawodowymi działającymi u danego pracodawcy, a w przypadku ich braku z przedstawicielami pracowników. W przypadku braku wyboru tego rodzaju przedstawicieli na wcześniejszym etapie, koniecznym będzie ich wyłonienie obecnie, co może być trudne w związku z ewentualnym oporem pracowników co do decydowaniu o sposobie wykonywania pracy przez pozostałą część załogi.

Faktem jest, że do tego porozumienia nie znajdują zastosowania przepisy o konieczności wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy i płacy każdemu pracownikowi na piśmie na drodze wypowiedzenia zmieniającego. Nie pozwala to jednak na uznanie, że możliwym będzie uzyskanie dofinansowania bez uprzedniego zawarcia porozumienia, skoro świadczenia wypłacane będą jedynie w okresie przestoju lub obniżonego wymiaru czasu pracy, który musi zostać formalnie wprowadzony na terenie danego zakładu pracy.

Do uzyskania świadczeń koniecznym jest złożenie wniosku przez pracodawcę (ustawodawca nie określa końcowego terminu do jego złożenia), a świadczenia przysługują przez łączny okres 3 miesięcy przypadających od daty złożenia wniosku z możliwością przedłużenia w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Ustawodawca nie rozstrzyga jednakże, co w przypadku, gdy okres obniżonego wymiaru czasu pracy czy przestoju ekonomicznego ustalony w porozumieniu pracodawcy ze związkami zawodowymi będzie krótszy aniżeli 3 miesiące.

Jednocześnie ustawodawca wyłącza możliwość uzyskania wspomnianych świadczeń co do pracowników, u których otrzymał już inną formę wsparcia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Pojawia się zatem ryzyko, że np. zleceniodawca zatrudniający pracownika na podstawie umowy zlecenia, nie uzyska dofinansowania do jego wynagrodzenia postojowego, jeśli zleceniobiorca uzyskał uprzednio świadczenie postojowe, co wobec faktu, iż beneficjentem obu świadczeń są inne podmioty nie znajduje uzasadnienia. Wskazać należy, że w naszej ocenie, literalna wykładnia treści przepisów pozwala na uzyskanie obu świadczeń, jednakże możliwym jest, że regulacja w tym przepisie zostanie sprecyzowana, tak aby ten sam zleceniobiorca nie uzyskał środków na ten sam cel dwukrotnie.

Należy przy tym pamiętać, że oprócz wsparcia ze strony FGŚP przedsiębiorca może uzyskać dofinansowania do wynagrodzeń dla pracowników w ramach umowy ze starostą na warunkach wskazanych w ustawie.

1) Dofinansowanie do wynagrodzenia z tytułu obniżonego wymiaru czasu pracy

W ramach powyższej formy pomocy, ustawa przewiduje możliwość wprowadzenia nowego modelu wypłat wynagrodzeń dla pracowników w dalszym ciągu świadczących pracę. Jego założenia polegają na kilku powiązanych ze sobą elementach:

a) pracodawca, u którego nastąpił spadek obrotów gospodarczych obniża wymiar czasu pracy i płacy o 20% (nie więcej niż do 0,5 etatu), obniżając tym samym wynagrodzenie pracownika do 80% dotychczasowego wynagrodzenia (nie mniej niż minimalne wynagrodzenie – 2.600,00 złotych brutto przy pełnym wymiarze czasu pracy);

b) pracodawca pokrywa połowę z ww. wynagrodzenia tj. 40% dotychczasowego wynagrodzenia;

c) państwo z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych pokrywa połowę ww. wynagrodzenia tj. 40% dotychczasowego wynagrodzenia, jednak nie więcej niż 40% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

De facto więc pracownikowi zagwarantowano pewność co do 40% obecnie otrzymywanego wynagrodzenia przy jednoczesnym zapewnieniu przez państwo 40% przeciętnego wynagrodzenia.

Dodatkowo, dofinansowanie nie przysługuje do wynagrodzeń pracowników, których wynagrodzenie uzyskane w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek było wyższe niż 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku.

Jednocześnie wobec faktu, że wnioski mogą zostać złożone najwcześniej w kwietniu 2020 roku, a więc na początek II kwartału, natomiast przeciętne miesięczne wynagrodzenie za kwartał poprzedzający tj. I kwartał 2020 roku nie zostało jeszcze ogłoszone (ogłoszone zostaje na ogół dopiero po kilku tygodniach od zakończenia kwartału), może to wstrzymać procedowanie wobec niemożności ustalenia progu dofinansowania ze strony państwa, jak i pracowników wyłączonych z tej formy wsparcia.

2) Dofinansowanie do wynagrodzenia postojowego

Pracodawca może obniżyć wynagrodzenia pracowników objętych przestojem ekonomicznym, a więc niewykonujących pracy z przyczyn nieleżących po ich stronie, mimo gotowości do jej świadczenia do 50%, nie mniej niż do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę (2.600,00 złotych brutto przy pełnym wymiarze czasu pracy). 

Wynagrodzenie postojowe w tym przypadku zostaje dofinansowane ze strony państwa do 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę (1.300,00 złotych brutto przy pełnym wymiarze czasu pracy).

Podobnie, jak w przypadku dofinansowania do wynagrodzenia z tytułu obniżonego wymiaru czasu pracy dofinansowanie nie przysługuje do wynagrodzeń pracowników, których wynagrodzenie uzyskane w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek było wyższe niż 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku.

Inne zmiany dla pracodawców

Zarówno projekt, jak i finalna wersja ustawy przewiduje możliwość zmiany systemu czasu pracy, skrócenia dobowego i tygodniowego odpoczynku pracownika, jak i zawarcia porozumienia przewidującego możliwość stosowania mniej korzystnych warunków płacy i pracy niż wynikające z umowy o pracę czy układu zbiorowego pracy. Udogodnienia są przewidziane dla wybranych rodzajów zakładów pracy np. infrastruktury krytycznej, jak i przedsiębiorców, którzy zanotowali spadek obrotów gospodarczych.

Świadczenie postojowe

Bez zmian pozostała regulacja dotycząca jednorazowego świadczenia postojowego dla przedsiębiorców będących osobami fizycznymi (podlegających ubezpieczeniu społecznemu), samozatrudnionych oraz osób świadczących pracę w oparciu o umowy: agencyjną, zlecenie, umowę o świadczenie usług.

Świadczenie postojowe przysługiwać będzie na poziomie 80% minimalnego wynagrodzenia za pracę, co daje kwotę 2.080,00 złotych brutto. Wyjątek stanowią zleceniobiorcy, których suma wynagrodzeń z tytułu umowy zlecenia za miesiąc poprzedzający złożenie wniosku wynosi mniej niż 50% minimalnego wynagrodzenia – wówczas świadczenie będzie wypłacane w wysokości tejże sumy.

Potencjalni beneficjenci będą musieli wykazać istnienie umowy cywilnoprawnej bądź zarejestrowanie działalności gospodarczej najpóźniej w dniu 1 lutego 2020 roku. Warto przy tym wskazać, że świadczenie przysługiwać będzie tym zleceniobiorcom, dla których umowa zlecenia jest jedynym źródłem podlegania ubezpieczeniom społecznym – wykluczone jest za tym uzyskanie świadczenia przez przedsiębiorcę jednocześnie z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, jak i wykonywanej umowy zlecenia.

Świadczenie postojowe przysługuje gdy w następstwie wystąpienia COVID-19 doszło do przestoju w prowadzeniu działalności, odpowiednio przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą albo przez zleceniodawcę lub zamawiającego, z którymi została zawarta umowa cywilnoprawna.

Świadczenie postojowe nie przysługuje osobie, której przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, odpowiednio z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej albo umowy cywilnoprawnej, uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek o świadczenie postojowe, był wyższy od 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r.

Dodatkowo, osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą ma prawo do świadczenia jeżeli:

1) nie zawiesiła prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz jeżeli przychód z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku o świadczenie postojowe był o co najmniej 15% niższy od przychodu uzyskanego w miesiącu poprzedzającym ten miesiąc;

2) zawiesiła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej po dniu 31 stycznia 2020 r. oraz przychód z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek o świadczenie postojowe nie był wyższy od 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku.

Przykłady:

1) W przypadku złożenia wniosku w kwietniu 2020 roku przez samozatrudnionego, który nie zawiesił działalności gospodarczej, koniecznym jest zestawienie przychodu z lutego i marca 2020 roku – jeżeli w marcu 2020 roku przychód spadł o min. 15%, wówczas możliwym jest uzyskanie świadczenia;

2) W przypadku złożenia wniosku w kwietniu 2020 roku przez samozatrudnionego, który zawiesił działalność gospodarczą, wówczas koniecznym jest wykazanie, że przychód uzyskany w marcu 2020 roku nie był wyższy od 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału, a więc z I kwartału 2020 roku.

Warto tutaj nakreślić, że zakres czynności podejmowanych w czasie zawieszenia działalności gospodarczej jest na tyle ograniczony, że trudno jest sobie wyobrazić uzyskiwanie znacznego przychodu w marcu 2020 roku przez samozatrudnionego, który zawiesił działalność w lutym 2020 roku, stąd istnieje duże prawdopodobieństwo, że spora część przedsiębiorców, których działalność gospodarcza została zawieszona po dniu 31 stycznia 2020 roku, uzyska świadczenie postojowe.

Powyższe wymogi nie dotyczą przedsiębiorców prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, do których mają zastosowanie przepisy dotyczące zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej oraz którzy korzystali ze zwolnienia sprzedaży od podatku od towarów i usług (wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 200 000 zł). Karta podatkowa stosowana jest przez przedsiębiorców z branż m.in. usługowej, gastronomicznej, handlowej, transportowej czy przedstawicieli wolnych zawodów. Te osoby uzyskają jednak świadczenie w wysokości 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę (1.300,00 złotych brutto).

Świadczenie przyznawane jest na wniosek składany przez przedsiębiorcę bądź zleceniobiorcę za pośrednictwem zleceniodawcy. Wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najpóźniej w terminie 3 miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony ogłoszony stan epidemii.

W razie zbiegu prawa do świadczeń przysługuje tylko jedno świadczenie postojowe. Ustawa dopuszcza możliwość „automatycznej” ponownej wypłaty świadczenia dla osób, które uzyskały już świadczenie postojowe na wniosek – ma to nastąpić na skutek stosownego rozporządzenia Rady Ministrów.

Warto mieć na uwadze, że samozatrudnieni mogą uzyskać wsparcie w zakresie kosztów prowadzonej działalności gospodarczej na mocy umowy ze starostą na zasadach określonych w ustawie.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy

W tym zakresie dalszy etap prac legislacyjnych nie przyniósł zmian, zwłaszcza w zakresie wnioskowanej przez Senat zmiany co do objęcia pomocą rodziców dzieci do 12 roku życia – jak pierwotnie zakładano świadczenie będzie przysługiwać rodzicom dzieci do 8 roku życia, za wyjątkiem dzieci legitymujących się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do ukończenia 18 lat oraz dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.

Przypomnieć należy, że zasiłek przysługuje na okres nie dłuższy niż 14 dni w przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły do których uczęszcza dziecko poniżej lat 8 lub osobą niepełnosprawną z powodu COVID-19, jeżeli ubezpieczony zmuszony jest do samodzielnego sprawowania opieki nad dzieckiem bądź dziećmi (okres ten nie podlega wydłużeniu z uwagi na większą liczbę dzieci). Oznacza to, że świadczenie to przysługuje jedynie jednemu z rodziców, natomiast nie przysługuje w sytuacji, gdy drugi z rodziców aktualnie nie pracuje lub jedno z rodziców przebywa na urlopie wypoczynkowym, macierzyńskim i jest w stanie zająć się dzieckiem.

Zasiłek przysługiwać będzie także ubezpieczonym, którzy zmuszeni zostali do samodzielnego sprawowania opieki nad dorosłą osobą niepełnosprawną w przypadku zamknięcia szkoły, ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego, ośrodka wsparcia, warsztatu terapii zajęciowej lub innej placówki pobytu dziennego o podobnym charakterze z powodu COVID-19, do których niepełnosprawny uczęszcza.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje w wysokości 80% podstawy wymiaru – w przypadku pracowników jest to 80% wynagrodzenia, natomiast w przypadku przedsiębiorców podstawę wymiaru określa się w oparciu o wysokość przychodu z ostatnich 12 miesięcy.

Projekt przewiduje przy tym możliwości wydłużenia okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego ustalony na okres dłuższy wprowadzony w łatwiejszej do wprowadzenia w życie formie - w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Wskazać należy, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie wyklucza możliwości pobierania zasiłku opiekuńczego w przypadku, gdy zamknięcie placówek oświatowo-wychowawczych określonych w ustawie przekroczy 14 dni, a okres pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego nie zostanie wydłużony – wówczas bowiem można korzystać ze „zwykłego” zasiłku opiekuńczego, przysługującego do 60 dni w roku.

Finalny projekt ustawy uprawnia także do skorzystania z zasiłku opiekuńczego w tożsamej sytuacji rolnikom – wysokość dzienna świadczenia to 1/30 z kwoty emerytury podstawowej z KRUS (jest to dziennie 32,41 zł).

Zwolnienie ze składek ZUS i KRUS

Na etapie prac Sejmu i Senatu dokonano zmian w zakresie zasad zwolnienia ze składek ubezpieczenia społeczne, na ubezpieczenie zdrowotne, na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych lub Fundusz Emerytur Pomostowych za okres od dnia 1 marca 2020 roku do dnia 31 maja 2020 roku.

Przede wszystkim dokonano wyraźnego rozróżnienia pomiędzy beneficjentami tego zwolnienia: są to płatnicy składek oraz osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą (niezatrudniające pracowników). Pozwala to w sposób jasny na uznanie, że pracodawcom będącym płatnikami składnikami zwolnienie przysługuje niezależnie od formy prawnej, w jakiej prowadzą działalność gospodarczą.

Dodatkowe wymogi, które pojawiły się jednak w odniesieniu do płatników to:

a) wymóg zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego na dzień 29 lutego 2020 roku mniej niż 10 ubezpieczonych;

b) wymóg bycia płatnikiem przed dniem 1 lutego 2020 roku.

W zakresie osób samozatrudnionych koniecznym jest:

a) prowadzenie działalności gospodarczej przed dniem 1 lutego 2020 roku;

b) przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek o zwolnienie z opłacania składek, nie był wyższy niż 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r.

Przykład: Wniosek o zwolnienie ze składek ZUS za miesiąc marzec 2020 rku może zostać złożony przez samozatrudnionego, jeżeli prowadził działalność przed dniem 1 lutego 2020 roku, a przychód w marcu 2020 roku był niższy niż 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 roku.

Co istotne, ZUS nie bada przychodu za dalsze miesiące, za które wnioskodawca ubiega się zwolnienia tj. kwiecień-maj 2020 roku w przypadku objęcia wnioskiem okresu marzec – maj 2020 roku, a jedynie za pierwszy miesiąc, za który ochrony się domaga tj. marzec 2020 roku. Nie decyduje zatem moment złożenia wniosku.

Przypominamy, że warunkiem z obowiązku opłacania należności składek, jest przesłanie deklaracji rozliczeniowych lub imiennych raportów miesięcznych należnych za marzec, kwiecień i maj 2020 r. nie później niż do dnia 30 czerwca 2020 r., chyba że płatnik składek zwolniony jest z obowiązku ich składania. 

Wniosek należy złożyć nie później niż do dnia 30 czerwca 2020 roku.

Zwolnienie przysługuje także w zakresie składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe z KRUS za II kwartał 2020 roku – w tym zakresie ustawodawca nie przewidział konieczności spełnienia dodatkowych wymogów czy złożenia wniosku.

Ułatwienia podatkowe

Formy wsparcia w tym zakresie były przedmiotem opracowań w poprzednich artykułach, stąd gwoli podsumowania należy wskazać na m.in. następujące możliwości w zakresie opodatkowania:

a) termin złożenia deklaracji PIT wraz z wpłatą należnego podatku za rok 2019 roku została przedłużony do 31 maja 2020 roku;

b) zniesienie opłaty prolongacyjnej;

c) możliwość zwolnienia od podatku od nieruchomości bądź odroczenia terminu płatności za okres kwiecień – czerwiec 2020 roku dla przedsiębiorców (odpowiednio w drodze uchwały rady gminy bądź decyzji wójta, burmistrza, prezydenta); 

d) rozliczenie straty za rok 2020 w rozliczeniu za rok 2019.

Wsparcie finansowe

W tym zakresie należy pamiętać przede wszystkim o następujących instrumentach:

a) Pożyczkach i kredytach dla przedsiębiorców;

b) Gwarancjach bankowych BGK;

c) Możliwości renegocjacji warunków umów kredytowych.

Warunkowe wygaśnięcie zobowiązań umów najmu, dzierżawy oraz innych podobnych umów w wielkopowierzchniowych obiektach handlowych

Rządowy projekt ustawy uległ zmianie w zakresie umów najmu w obiektach handlowych o powierzchni przekraczającej 2.000,00 m2 (galerie handlowe).

Finalnie wprowadzona w życie regulacja powoduje wygaśnięcie wzajemnych zobowiązań stron z tytułu obowiązującej dotychczas umowy najmu w okresie zakazu prowadzenia działalności w tego rodzaju obiektach. Oznacza to, że od momentu wprowadzenia w Polsce zakazu prowadzenia działalności w tego rodzaju obiektach (co do zasady od 14 marca 2020 roku) najemcy nie mają obowiązku ponoszenia na rzecz właścicieli obiektów należności z tytułu czynszu czy innych opłat eksploatacyjnych. Zwolnienie nie dotyczy jednak najemców mogących w dalszym ciągu prowadzić działalność tj. apteki, drogerie, pralnie, punkty instytucji finansowych czy supermarkety.

Do głównych obowiązków stron tego rodzaju umów należy oddanie lokalu po stronie wynajmującego a płatność czynszu i innych opłat po stronie najemcy. Teoretycznie więc wynajmujący mógłby żądać od najemcy opróżnienia lokalu wobec braku obowiązku jego wydania.

Zwolnienie nie przysługuje automatycznie, bowiem aby móc z niego skorzystać koniecznym jest złożenie przez najemcę w terminie 3 miesięcy po uchyleniu zakazu prowadzenia działalności bezwarunkowej i wiążącej oferty wynajmującemu (właścicielowi obiektu) w zakresie woli przedłużenia obowiązywania umowy na dotychczasowych warunkach o okres obowiązywania zakazu przedłużony o sześć miesięcy. Finalnie więc, najemca zostanie zwolniony z opłat za okres, w którym nie prowadził działalności z powodu zakazu, ale o czas zakazu przedłużony o sześć miesięcy zostanie wydłużona jego dotychczasowa umowa najmu. W istocie więc to, czego nie zapłacił obecnie, będzie musiał zwrócić w ogólnym rozliczeniu w późniejszym terminie. Pytanie jednak, w jaki sposób miałoby dojść do przedłużenia umów zawartych na czas nieoznaczony.

W przypadku braku zwolnienia, a więc niezłożenia stosownej oferty po uchyleniu zakazu, najemca będzie zobowiązany do rozliczenia się z wynajmującym co do należności wynikających z umowy najmu za okres zakazu (wówczas należności te nie są traktowane jako wygaszone). W konsekwencji, po 3 miesiącach od uchylenia zakazu koniecznym będzie rozliczenie się z wynajmującym.

Niejasną pozostaje jednak kwestia, czy oznacza to tym samym, że najemca pozostaje w zwłoce co do niezapłaconych rat czynszu za okres zakazu czy też dochodzi do zmiany terminu ich wymagalności. Może się bowiem okazać, że niezłożenie oferty po uchyleniu zakazu przy jednoczesnym obowiązku uregulowania należności za okres zakazu, których termin zapłaty nie został przesunięty rodzić będzie konieczność uiszczenia odsetek za opóźnienie czy poniesienia innego rodzaju sankcji wskazanych w umowie.

Ustawodawca podkreśla przy tym, że ww. regulacje nie uchybiają właściwym przepisom ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny regulującym stosunki zobowiązaniowe stron w stanach, w których wprowadzane są ograniczenia prawne swobody działalności gospodarczej – trudno jednak określić, czy postanowienie to aby nie ma przypominać o możliwościach najemców wynajmujących lokale poza galeriami handlowymi albo tych najemców lokali w galeriach, którzy nie chcą skorzystać z uprawnienia w zakresie „wakacji” w zakresie opłat wynikających z umowy najmu.

Wstrzymanie i zawieszenie biegu terminów administracyjnych

Na skutek dokonanej przez rząd autopoprawki wstrzymanie i zawieszenie biegu terminów:

1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem,

2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki,

3) przedawnienia,

4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie,

5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony,

6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju dotyczyć będzie jedynie terminów prawa administracyjnego (zrezygnowano z terminów prawa cywilnego).

Zmianę tę należy uznać za wysoce niekorzystną wobec faktu, iż w istniejących obecnie warunkach związanych z ograniczoną pracą urzędów i sądów, a także operatora pocztowego niezwykle trudnym jest podejmowanie działań mających na celu zachowanie roszczeń.

Jednocześnie zmiana ta nie została w żaden sposób uzasadniona, więc pozostaje mieć nadzieję, że krok w tym zakresie jest jedynie pomyłką redakcyjną, która zostanie w niedługim czasie usunięta, a nie zamierzonym działaniem ustawodawcy.

W konsekwencji, na tym etapie należy przedsiębrać wszelkie możliwe środki pozwalające na zachowanie wszelkich terminów niebędących terminach prawa administracyjnego, zwłaszcza w zakresie przerwania i zawieszenia biegu przedawnienia terminów do dochodzenia roszczeń.

Wskazać bowiem należy, że ryzykownym będzie przyjęcie biernej postawy w celu zachowania swojego prawa do czasu ustania epidemii celem wykazania na dalszym etapie zaistnienia siły wyższej, skoro przesłanka ta, wobec dalszego funkcjonowania organów administracji publicznej i sądownictwa oraz operatora pocztowego może nie być uznana za faktycznie zaistniałą.

Wstrzymanie i zawieszenie biegu terminów sądowych i procesowych oraz odwołanie terminów rozpraw i posiedzeń z wyłączeniem spraw pilnych

Bez zmian przyjęto projekt ustawy w zakresie wstrzymania i zawieszenia biegu terminów sądowych i procesowych na czas trwania stanu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego w następujących postępowaniach:

1) postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych,

2) postępowaniach egzekucyjnych,

3) postępowaniach karnych,

4) postępowaniach karnych skarbowych,

5) postępowaniach w sprawach o wykroczenia,

6) postępowaniach administracyjnych,

7) postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa,

8) kontrolach celno-skarbowych,

9) postępowaniach w sprawach, o których mowa w art. 15f ust. 9 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych;

10) innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustaw.

Odstępstwo od tej reguły możliwe jest jedynie w ściśle wskazanych przez ustawodawcę przypadkach, o ile sąd lub organ wskaże przyczyny konieczności wypełnienia żądania przez stronę bądź uczestnika postępowania w określonym terminie.

Należy mieć przy tym na uwadze, że ustawodawca nie wprowadza jakiegokolwiek okresu karencji po ustaniu stanu zagrożenia epidemicznego bądź stanu epidemii, stąd należy bacznie obserwować informacje w tym zakresie, bowiem odwołanie tego stanu będzie jednocześnie rozpoczynać bieg terminów sądowych i procesowych.

Jednocześnie w okresie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii nie przeprowadza się rozpraw i posiedzeń jawnych, za wyjątkiem tych, które dotyczą spraw pilnych rozumianych jako:

1) w przedmiocie wniosków o zastosowanie, przedłużenie, zmianę i uchylenie tymczasowego aresztowania;

2) w których jest stosowane zatrzymanie;

3) w których orzeczono środek zabezpieczający;

4) przesłuchania świadka w postępowaniu przygotowawczym przez sąd na podstawie art. 185a–185c albo art. 316 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 30), gdy podejrzany jest zatrzymany;

5) w przedmiocie europejskiego nakazu aresztowania;

6) w przedmiocie zarządzenia przerwy w wykonaniu kary w systemie dozoru elektronicznego;

7) o zastosowanie i przedłużenie środka detencyjnego w postaci umieszczenia cudzoziemca w strzeżonym ośrodku, o zastosowanie lub przedłużenie wobec niego aresztu dla cudzoziemców;

8) w których wykonywana jest kara pozbawienia wolności albo inna kara lub środek przymusu skutkujący pozbawieniem wolności, jeżeli rozstrzygnięcie sądu dotyczy zwolnienia osoby pozbawionej wolności z zakładu karnego lub aresztu śledczego albo jest niezbędne do wykonania takiej kary lub środka przymusu w tym zakładzie lub areszcie;

9) o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką;

10) o których mowa w ustawie z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1878 oraz z 2019 r. poz. 730 i 1690);

11) dotyczące umieszczenia lub przedłużenia pobytu nieletniego w schronisku dla nieletnich;

12) dotyczące umieszczenia małoletniego cudzoziemca w placówce opiekuńczo-wychowawczej;

13) z zakresu postępowania wykonawczego w sprawach, o których mowa w pkt 8–12;

14) wniosków o ustanowienie kuratora w celu reprezentowania interesów małoletnich w postępowaniu przed sądem lub innym organem w sprawach pilnych;

15) o których mowa w ustawie z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób (Dz. U. z 2019 r. poz. 2203 oraz z 2020 r. poz. 278);

16) przesłuchania przez sąd osoby w trybie zabezpieczenia dowodu lub co do której zachodzi obawa, że nie będzie można jej przesłuchać na rozprawie;

17) sprawy, w przypadku których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd oraz sprawy wniosków o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności (ze względu na odesłanie w definicji do spraw rozpatrywanych przez wojewódzkie sądy administracyjne, wykładnia systemowa przemawia, za przyjęciem, że ten wyjątek dotyczy jedynie spraw rozpatrywanych przez te sądy).

Rezygnacja z wnoszenia pism drogą elektroniczną

Ostatecznie, odstąpiono od wprowadzenia możliwości wnoszenia i doręczenia pism i oświadczeń woli członków organów osób prawnych drogą elektroniczną zarówno w czasie stanu zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii, ale i w momencie zaprzestania działalności przez operatora pocztowego.

Zmiana ta powinna być oceniana w dwojaki sposób, bowiem z jednej strony bowiem byłoby to znaczne usprawnienie, ale powstają wątpliwości, czy jako społeczeństwo jesteśmy gotowi na wprowadzenie tak rewolucyjnych zmian z dnia na dzień.

Odroczenie terminów spełnienia innych obowiązków spoczywających na przedsiębiorcach i wygaśnięcia praw

Warto w tym miejscu przypomnieć istotne z punktu widzenia przedsiębiorców regulację zmieniajace termin spełnienia przez nich obowiązków:

1) Ustawa zawiera odroczenie terminu płatności opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego do dnia 30 czerwca 2020 roku (obecnie jest to termin 31 marca 2020 roku).

2) Dodatkowo, czasowo wstrzymany zostanie obowiązek uiszczania opłat dla organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi wynikających z umowy, której przedmiotem jest korzystanie z utworów lub przedmiotów praw pokrewnych - warunkiem skorzystania ze zwolnień jest uprzednie uiszczenie opłat do dnia 8 marca 2020 roku.

3) Ustawa zawiera wydłużenie terminu do podania informacji w przedmiocie cen transferowych (cen pomiędzy podmiotami powiązanymi) do dnia 30 września 2020 roku w przypadku podmiotów, których rok podatkowy lub rok obrotowy rozpoczął się po dniu 31 grudnia 2018 roku, a zakończył przed dniem 31 grudnia 2019 roku.

4) Specustawa zawiera możliwość przedłużenia terminu ważności badań technicznych urządzeń podlegających dozorowi technicznemu, wymienionymi w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 roku oraz przyrządów pomiarowych na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy na wniosek eksploatującego i w oparciu o jego oświadczenie co do stanu technicznego urządzenia.

5) Odstąpienie od umowy o udział w imprezie turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w związku z koronawirusem będzie skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od jego złożenia – ma to zagwarantować przedsiębiorcom odroczenie w czasie konieczności zwrotu dokonanych wpłat, chyba że zwrot może nastąpić w formie vouchera (podobnie w przypadku rozwiązania umowy zawartej przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność związaną z organizacją wystaw i kongresów lub działalnością kulturalną, rozrywkową, rekreacyjną i sportową lub organizującego wystawy tematyczne lub imprezy plenerowe).

6) Przedłużenie okresu rejestracji samochodów sprowadzonych z UE oraz okresu, w którym należy poinformować urząd o zbyciu bądź nabyciu pojazdu – z 30 do 180 dni.

Podsumowanie

Dokonując oceny ustawy z dnia 31 marca 2020 roku nie sposób oprzeć się wrażeniu, że prace legislacyjne prowadzone przez Sejm i Senat doprowadziły do usunięcia nieścisłości zawartych w ustawie jedynie w ograniczonym zakresie.

Co więcej, wiele wprowadzonych zmian spowodowało pojawienie się nowych wątpliwości np. w zakresie swoistego warunkowego wygaszania zobowiązań z tytułu umów najmu lokali w wielopowierzchniowych obiektach handlowych.

Jednocześnie, zrezygnowano z rozwiązań, które odpowiadałyby potrzebom wynikającym z obecnej sytuacji, jak możliwość wnoszenia pism drogą elektroniczną czy wstrzymanie i zawieszenie biegu terminów prawa cywilnego, zwłaszcza w zakresie terminów przedawnienia roszczeń.

Mając przy tym na uwadze, że już zapowiedziano prace nad kolejną ustawą mającą zabezpieczyć interesy przedsiębiorców, oznaczać to może tylko tyle, że i ustawodawca jest świadom braku kompleksowego charakteru wprowadzonej regulacji.

W konsekwencji, po raz kolejny rekomendujemy dokonanie dokładnej i indywidualnej analizy sytuacji przedsiębiorcy pod kątem zarówno nowej ustawy, jak i dotychczas obowiązujących regulacji, tak aby z poważnego kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią wirusa COVID-19 wyjść obronną ręką.

 

Radca prawny - Mateusz Romowicz

Współautorem jest aplikant radcowski Joanna Bober.

http://www.kancelaria-gdynia.eu

www.facebook.com/Legal.Marine.Mateusz.Romowicz

Autorzy pracują w Kancelarii Radcy Prawnego Legal Consulting - Mateusz Romowicz.

MGMiŻŚ: pandemia uderzy w branżę morską, ale jej nie powali

Czytaj więcej: MGMiŻŚ: pandemia uderzy w branżę morską, ale jej nie powali

Pomimo trudnego czasu, jaki przyniosła w światowej gospodarce pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, branża morska może spoglądać w przyszłość z ostrożnym optymizmem. Ponad perspektywą krótkoterminową, zdominowaną przez negatywne skutki gospodarcze epidemii, zarysowują się trendy sprzyjające stabilizacji i podtrzymaniu koniunktury w gospodarce morskiej.

• Pandemia koronawirusa pchnęła światową gospodarkę w recesję. Wiodąca firma badawcza branży morskiej Clarksons Research Services przewiduje, że w 2020 r. światowe PKB urośnie tylko o 1,0%. W celu przeciwdziałania pogłębianiu się kryzysu gospodarczego, rządy na całym świecie uruchomiły programy stymulowania wzrostu o wartości łącznie 8 bln USD, tj. 10% światowego PKB.

• Branża shippingowa i stoczniowa są dziś odporniejsze na kryzys niż w przededniu światowego kryzysu finansowego 2008 r. Od poprzedniej recesji branża przeszła głęboką restrukturyzację, w wyniku której nadpodaży dostępnego tonażu i zdolności produkcyjnych została obniżona do bezpiecznego poziomu.

• Kryzys koronawirusa tworzy w światowej branży transportu morskiego wysokie ryzyko zawirowań w płynności w perspektywie krótkookresowej. W perspektywie średniookresowej branża będzie jednym z głównych realizatorów i beneficjentów restartu i odbicia światowej gospodarki w III i IV kwartale br. Branży sprzyjają również rekordowo niskie ceny ropy.

• Przed przemysłem okrętowym zarysowują się wyraźne pozytywne makrotrendy: wymiana i modernizacja floty handlowej zw. z trwałym kierunkiem na zaostrzanie norm emisyjnych dla statków przez IMO, rozwój segmentu demontażu i recyklingu statków. Długofalowo w pewnym stopniu zmniejszą one podatność sektora na szoki egzogeniczne.

Rok 2019 był dla gospodarki morskiej pomyślny. Dobrą koniunkturę w branży obrazu indeks rynku shippingowego ClarkSea Index, który zamknął miniony rok wzrostem o 24% rdr., najwyższym od 2010 r. Jednak optymistyczne zapatrywania na kolejny rok całkowicie wywrócił ogólnoświatowy szok gospodarczy wywołany pandemią wirusa SARS-CoV-2. Rozlewająca się po świecie epidemia zakłóciła globalne łańcuchy produkcji oraz zamroziła stronę popytową największych gospodarek.

Już na początku marca br. OECD obniżyła prognozę wzrostu światowego PKB w 2020 r. z 2,9% do 2,4%, tj. do poziomu najniższego od światowego kryzysu finansowego 2008 r. Jeszcze bardziej pesymistyczni są analitycy wiodącej firmy badawczej branży morskiej Clarksons Research Services, którzy swoją prognozę obniżyli z 3,3% do 1,0%. Wśród ekonomistów panuje konsensus, że światowa gospodarka weszła w recesję co najmniej tak głęboką jak podczas kryzysu w 2008 r.

Dziś jesteśmy silniejsi

Idące za głębokim osłabieniem dynamiki wzrostu gospodarczego, nadchodzący spadek wolumenu handlu międzynarodowego kładzie się głębokim cieniem na perspektywach branży transportu morskiego, a za nią i przemysłu okrętowego, ciągnąc w dół stawki frachtowe oraz stawiając pod znakiem zapytania zamówienia na nowe statki i naprawy posiadanych. Niemniej jednak, mierzenie się z szokami egzogenicznymi wpisane jest w specyfikę gospodarki morskiej. Paradoksalnie, pomimo skali obecnego kryzysu, dziś branża morska jest w lepszej sytuacji niż w przededniu światowego kryzysu finansowego 2008 r.

Na fali postępującej globalizacji, w tym przede wszystkim przystąpienia Chin do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w 2001 r. i idącego za tym przesunięcia się łańcuchów podaży, w pierwszej dekadzie XXI wieku nastąpił bezprecedensowy wzrost wolumenu handlu międzynarodowego z 6,5 bln USD w 2000 r. do 16 bln USD w 2008 r. Za tym poszły wielkie inwestycje armatorów w rozbudowę floty handlowej. Kryzys, który zapoczątkował upadek banku Lehman Brothers, pociągnął za sobą spadek wolumenu o 9% w samym tylko 2009 r. Gwałtowna dekoniunktura zastała branżę transportu morskiego z drastyczną nadpodażą floty wchodzącej na rynek sięgającą 55% dostępnego tonażu, sprowadzając na wiele lat stawki frachtowe do poziomu zagrażającego rentowności przewozów morskich. Zapoczątkowało to jednak proces urealnienia dalszej rozbudowy floty handlowej, częściowo jej redukcji, za sprawą czego dziś nadpodaż w ocenie Clarksons Research Services wynosi mniej niż 10%. Duży spadek popytu na nowe statki uruchomił z kolei proces konsolidacji przemysłu stoczniowego. Dzięki temu dziś sytuacja branży morskiej wydaje się łatwiejsza do opanowania pomimo trudniejszej sytuacji ogólnogospodarczej.

A mimo porażającej skali spadku aktywności w portach – bardzo wstępne dane napływające z Chin i USA mówią o zmniejszeniu wolumenu rzędu ponad 30% rdr. – i na szlakach morskich w dobie epidemii koronawirusa, przed gospodarką morską – jak i całym sektorem logistyki – stoi perspektywa mocnego odbicia w III lub IV kwartale br. Chociaż prawdopodobieństwo ogólnogospodarczego odbicia w kształcie litery V oddala się wraz z postępującym kryzysem zdrowotnym w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych oraz niepewność, jak silny i trwały będzie restart przemysłu w Chinach, to jednak obecnie wydaje się spełniać umiarkowany scenariusz ekonomiczny, który nie wywrze strukturalnego negatywnego wpływu na popyt ogólnogospodarczy. Rola transportu morskiego jako nośnika blisko 90% wolumenu handlu międzynarodowego sprawia, że najpoważniejszym skutkiem kryzysu dla branży będą krótkotrwałe, a błękitne autostrady na powrót zapełnią się statkami handlowymi realizującymi tak bieżące potrzeby, jak i uzupełniającymi zaopatrzenia nadwyrężonych łańcuchów podaży.

Mniej zamówień będzie przede wszystkim w segmentach kontenerowców i samochodowców, a więc główny ciężar, ograniczenie popytu na nowe jednostki spadnie na stocznie azjatyckie. Bardziej zdywersyfikowany i wysokospecjalistyczny profil europejskiego przemysłu okrętowego do pewnego stopnia immunizuje go na szoki ogólnogospodarcze.

Oparcie w państwie

W celu zażegnania widma największego w dziejach kolapsu gospodarczego, rządy i banki centralne na całym świecie uruchamiają wielkoskalowe programy pobudzania koniunktury oraz intensyfikacji akcji kredytowej. Ogłoszone dotychczas programy osiągnęły już wartość łącznie 8 bln USD, tj. około 10% światowego PKB.

W bieżącej sytuacji oddala się groźba eskalacji chińsko-amerykańskiej wojny handlowej oraz niepowodzenia negocjacji post-Brexitowego porozumienia handlowego pomiędzy Unią Europejską a Zjednoczonym Królestwem – problemów, które jeszcze do początku roku 2020 branża morska wskazywała jako główne czynniki ryzyka. Sektorowi transportu morskiego sprzyja także dynamika na rynku ropy, której cena spadła do poziomu ok. 20 USD USD za baryłkę, najniższego od 2002 r.

W stronę spokojniejszych wód

Pomimo uzależnienia kondycji branży morskiej od globalnej koniunktury gospodarczej, nie do przecenienia jest rosnący wpływ czynników endogenicznych. Za horyzontem krótkookresowym zdominowanym przez niekorzystną sytuację makroekonomiczną rozwijają się nowe długookresowy trendy, które będą w coraz większym stopniu stanowić wsparcie dla koniunktury w przemyśle okrętowym jako jego nowe segmenty.

Transport morski odpowiada za 2,3% globalnej emisji gazów cieplarnianych, co czyni go jedną z najbardziej wysokoemisyjnych gałęzi gospodarki. Chociaż paryskie porozumienie klimatyczne nie obejmuje sektora transportu międzynarodowego, Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO), jako organizacja wyspecjalizowana systemu Narodów Zjednoczonych pełniąca funkcję głównego regulatora branży morskiej, aktywnie angażuje się w działania na rzecz ograniczenia globalnego ocieplenia. W 2018 r. IMO przyjęła tzw. wstępną strategię, nakreślającą agendę klimatyczną organizacji paralelnie do Porozumienia Paryskiego. Dokument IMO zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych z obszarów morskich do 2050 r. o co najmniej 50% w stosunku do poziomu z 2008 r., dążenie do osiągnięcia zeroemisyjności w tym stuleciu zwiększenie efektywności energetycznej statków o 40% do 2030 r. i 50-70% do 2050 r.

Wdrożenie tej agendy będzie wiązać się z daleko posuniętymi praktycznymi działaniami regulacyjnymi zaostrzającymi normy środowiskowe i operacyjne. Z powodu pandemii IMO odwołała 75-tą sesję Komitetu Ochrony Środowiska Morskiego (MEPC), na której miał zostać przyjęty szereg środków krótkoterminowych na rzecz ograniczenia emisji ze statków, w tym przepisy dot. slow-steamingu - ograniczenia prędkości żeglugi. Chociaż trwający ogólnoświatowy kryzys zdrowotny zepchnął na dalszy plan problematykę klimatyczną, można spodziewać się, że powróci ona już w drugiej połowie roku przy okazji szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow w listopadzie, na którym państwa – sygnatariusze Porozumienia Paryskiego przedstawią narodowe cele redukcyjne (Intended Nationally Determined Contributions, INDCs) do 2025 i 2030 r. Eksperci Clarksons Research Services spodziewają się dalszego przyśpieszenia realizacji harmonogramu agendy klimatycznej IMO jako wiodącego trendu w kształtowaniu otoczenia regulacyjnego branży morskiej. Przed przedsiębiorstwami transportu morskiego staje więc ogromne wyzwanie transformacji technologicznej i operacyjnej, jednocześnie dla przemysłu okrętowego to pokoleniowa szansa.

W wymiarze operacyjnym, IMO przewiduje, że sam slow-steaming, przez wydłużenie czasu resjów i tym samym większe obłożenie dostępnej floty, doprowadzi do zwiększenia produkcji statków nawet o 30%, by dorównać zapotrzebowaniu światowego handlu.

W wymiarze technologicznym, flota handlowa jest dopiero na początkowym etapie przejścia technologicznego w stronę bardziej ekologicznych systemów napędowych. Obecnie tylko 22% tonażu to jednostki spełniające wysokie standardy ekologiczne, 14% wyposażonych jest w skrubery – instalacje do oczyszczania gazów odlotowych. Ale już w globalnym portfelu zamówień jednostki ze skruberami stanowią ponad 1/3 zamówień. Dynamicznie rośnie udział segmentu jednostek o napędach altetnatywnych: LNG i elektrycznym; a osiągnięcie zero-emisyjności będzie wymagało przejścia na technologie paliw wodorowych, które dopiero wejdą do komercyjnego użytku w latach 20-tych. Armatorów czeka więc konieczność niemal całkowita modernizacji lub wymiana floty.

Jako nowa gałąź przemysłu stoczniowego wyrasta recykling statków. Po tym, jak w 2019 r. weszły w życie unijne przepisy mające na celu uregulowanie procesu demontażu statków i ukrócenie procederu tzw. recyklingu plażowego w Indiach, Bangladeszu i Pakistanie, teraz same państwa Azji Południowej zaczynają walczyć z tym problemem. W efekcie rośnie nowy rynek usług zorganizowanego, ekologicznego demontażu statków. Wycofywanie przez armatorów jednostek niespełniających zaostrzonych norm środowiskowych oraz zbędnych w warunkach osłabienia dynamiki handlu międzynarodowego będzie silnym impulsem rozwojowym.

Patrząc w przyszłość...

Branża transportu morskiego oraz przemysł okrętowy stoją dziś przed okresem wielkich wyzwań i wytężonego wysiłku. Ale ludzie gospodarki morskiej nieraz już udowadniali, że potrafią skutecznie stawić czoła nieoczekiwanym wyzwaniom, zaś rola krwioobiegu światowej gospodarki czyni sektor bardziej odpornym i zdolnym do relatywnie szybkiego ozdrowienia. Co więcej, w kolejnych miesiącach branża morska odegra wiodącą rolę w reaktywowaniu gospodarki światowej, kontener przestaje być tylko cichym bohaterem globalizacji.

Kryzys COVID-19 a największe współczesne kryzysy gospodarcze.

Perspektywa branży morskiej

• Branża morska w swoją specyfikę wpisane ma zmaganie się z zakłóceniami i szokami ogólnogospodarczymi.

• Kryzysy naftowe z lat 70-tych doprowadziły do zwrotu ku innym źródłom energii w polityce energetycznej państw, pociągając za sobą strukturalny spadek zapotrzebowania na tankowce i czyniąc część ich floty zbędną. Kryzysy te dały również początek intensywnemu rozwojowi segmentu tankowców LNG.

• Kryzys azjatycki 1997 r. doprowadził do spadku wolumenu handlu morskiego o 0,9% w 1998 r.. Odpowiedzialna postawa Chin oraz interwencja IMF doprowadziły do stabilizacji sytuacji. Już w latach 1999-2000 średnioroczny wzrost wolumenu powrócił na ścieżką intensywnego wzrostu, wyniósł średnio 6,4%.

• Na przełomie stuleci trwałości ożywienia zagroziło sprzężenie spowolnienia w Azji, pęknięcia bański dot.com oraz zamachy z 11 września. W 2001 r. wzrost wolumenu handlu morskiego wyniósł anemiczne 0,7%. Później jednak przyśpieszenie rozwoju Chin po przystąpieniu do WTO odnowiło pozytywną dynamikę.

• W efekcie światowego kryzysu finansowego 2008 r. wolumen handlu międzynarodowego spadł o 9% w samym 2009 r., a wolumen handlu morskiego o 4,1%, średnioroczna wartość ClarkSea Index zanotował tąpnięcie z 32 660 USD/dzień w 2008 r. do 11 331 USD/dzień w 2009 r. Branża morska ucierpiała również w wyniku zakłóceń w działalności operacyjnej ze względu na radykalne ograniczenie dostępności do kredytów w okresie bezpośrednio po wybuchu kryzysu.

• Charakterystyczne dla współczesnych kryzysów gospodarczych jest szybkie nadejście mocnego odbicia w handlu międzynarodowym, za nim w wolumenie morskich przewozów towarowych. W latach 1999-2000 średnioroczny wzrost wyniósł 6,4%, w 2009 wzrost osiągnął 9,8%. Szybka odbudowania koniunktury jest efektem coraz sprawniejszych instrumentów antykryzysowych, jakimi dysponuje państwo, oraz coraz sprawniejszej koordynacji zarządzania gospodarczego na poziomie globalnym.

• Kolejne kryzysy – w szczególności te na przełomie XX/XXI w. – uwidoczniły narastający problem nadpodaży dostępnego tonażu w poszczególnych segmentach, ale i doprowadziły do przepracowania ich przez sektor transportu morskiego. Dzięki temu dziś branża jest zdrowsza i lepiej przygotowana do stawienia czoła dekoniunkturze.

• Choć jeszcze za wcześnie na ocenę skali rozwijającego się kryzysu COVID-19, już dziś jasne jest, że pandemia pchnęła światową gospodarkę w stan głębokiej recesji. Kryzys ten odróżnia od poprzednich to, że jest wywołany przez czynniki naturalne – pandemia ma wyraźne punkty początku i końca. Na podstawie wcześniejszych doświadczeń oraz efektu bazy zw. z zamrożeniem łańcuchów podaży w Chinach oraz strony popytowej w Europie, w III i IV kwartale br. można spodziewać się mocnego odbicia w wolumenie handlu morskiego.

Opracowanie: Wydział Przemysłu Okrętowego MGMiŻŚ na podstawie Clarksons Research Shipping Intelligence Weekly, Financial Times, Obserwator Finansowy, Tygodnik Gospodarczy PIE, UNCTAD Transport and Trade Facilitation Newsletter, Wall Street Journal i in.

Źródło informacji: MGMiŻŚ/PAP

Członkowie załóg statków żeglugi śródlądowej zwolnieni z obowiązku odbywania kwarantanny po przekroczeniu granicy

Czytaj więcej: Członkowie załóg statków żeglugi śródlądowej zwolnieni z obowiązku odbywania kwarantanny po...

Zgodnie z opublikowanym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, członkowie załóg statków żeglugi śródlądowej, o których mowa w ustawie z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej zostali zwolnieni z obowiązku odbycia kwarantanny, po przekroczeniu granicy państwowej w ramach wykonywania czynności zawodowych.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii

Statek-szpital amerykańskiej marynarki wojennej już w Nowym Jorku

Czytaj więcej: Statek-szpital amerykańskiej marynarki wojennej już w Nowym Jorku

Do terminalu przy rzece Hudson na nowojorskim Manhattanie dotarł w poniedziałek statek-szpital marynarki wojennej USA, USNS Comfort. Nie przyjmie na pokład chorych na Covid-19, lecz przyjdzie z pomocą przeciążonym z powodu epidemii amerykańskim szpitalom. 

USNS Comfort ma 1000 łóżek, 12 sal operacyjnych, laboratorium medyczne i wojskowy personel medyczny liczący ok. 1,2 tys. osób. Będą na nim leczeni pacjenci przeniesieni z innych szpitali i niezakażeni koronawirusem.

Według zapowiedzi, ten biały statek z czerwonymi krzyżami na nadbudówkach, rozpocznie swoją misję w 24 godziny po zacumowaniu w terminalu przy 50. Ulicy po zachodniej stronie Manhattanu.

Władze wojskowe zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakim byłoby wykrycie choćby jednego przypadku SARS-CoV-2 na jednostce po przeniesieniu pacjentów z innych szpitali, bowiem unicestwiłoby to całą misję. "Stworzymy bańkę (ochronną) wokół statku, by upewnić się, że robimy wszystko, by trzymać wirusa z dala" - zapewniał w niedzielę kapitan Joseph O’Brien.

Comfort był wcześniej zbiornikowcem, a po atakach na World Trade Center z 11 września 2001 roku został przekształcony na pływającą bazę dla ekip ratunkowych.

"Ostatni raz ten wielki statek szpitalny był tutaj po 11 września i stał się wytchnieniem i pocieszeniem dla naszych pierwszych ratowników pracujących przez całą dobę” - powiedział po przybyciu USNS Comfort do Nowego Jorku kontradmirał John Mustin z dowództwa floty USA.

"Nasza wiadomość dla nowojorczyków: teraz wróciła wasza marynarka wojenna, a my jesteśmy z wami, zaangażowani w tę walkę" - dodał.

Jak podkreślił dziennik "New York Times" szpitale miejskie są teraz tak pełne, że ratownicy medyczni wzywani na pomoc zmuszeni są do podejmowania decyzji "kto ma żyć, a kto ma umrzeć".

Aby rozładować sytuację władze miejskie i stanowe przerabiają różne obiekty na placówki medyczne. Jednym z większych będzie położone w bliskim sąsiedztwie terminalu nad rzeką Hudson Centrum Kongresowe Jacoba K. Javitsa. Będzie miało 1000 łóżek szpitalnych. Zostało przygotowane z pomocą Korpusu Inżynieryjnego Armii Stanów Zjednoczonych i ma być gotowe do użytku w poniedziałek.

Rozładowaniu sytuacji w obliczu rozszerzającej się epidemii mają służyć także mniejsze szpitale polowe. Jeden z nich powstaje w Central Parku. W jego południowo-zachodniej części, zwanej East Meadow, w weekend ustawiono białe, długie namioty. Znajdą się tam pacjenci ze schorzeniami dróg oddechowych.

Według burmistrza Nowego Jorku Billa de Blasio projekt powstał dzięki partnerstwu chrześcijańskiej organizacji Samaritan's Purse oraz sieci szpitali Mount Sinai Health System. Szpital pomieści 68 łóżek i ma być gotowy we wtorek.

"Zamierzamy skorzystać z każdego miejsca, którego możemy użyć. (…) Będziecie widzieć takie rzeczy wraz z rozwijaniem i pogłębianiem się kryzysu" - zapowiedział burmistrz.

W niedzielę de Blasio ogłosił, że mieszkańcy Nowego Jorku, którzy łamią zasady trzymania odległości w kontaktach, zostaną ukarani grzywną w wysokości do 500 dolarów. Okazuje się, że nie wszyscy przestrzegali przepisów o zachowaniu odstępu na ponad 1,80 metra między sobą.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski 

ŹRÓDŁO: PAP