TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

UL grafika wizerunkowa 500x80px

Morskie podroze 1

Nie jest tajemnicą, że światowa pandemia sparaliżowała międzynarodową turystykę. Granice wielu krajów zamknięto, a swobodne przemieszczanie się między nimi z dnia na dzień zostało zakazane. Teraz, gdy sytuacja się nieco unormowała, a restrykcje zostały częściowo zniesione, branża powoli staje na nogi. Firmy znów oferują pasażerom możliwość podróżowania między państwami i zachęcają do korzystania ze swoich usług. 

Po pierwsze: bezpieczeństwo 

Jednym z przykładów przedsiębiorstw, które musiały radzić sobie z bolesnymi skutkami pandemii, jest przewoźnik Unity Line. Zakazanie transportu międzynarodowego było wprawdzie dla firmy potężnym ciosem, ale decyzję przyjęto z oczywistym zrozumieniem i błyskawicznie dostosowano się do nowych wytycznych. Nie inaczej jest teraz. Turystyka morska wróciła w połowie czerwca i od tamtego czasu skrupulatnie przestrzegane są wszystkie procedury, które mają zapewnić podróżującym bezpieczeństwo. 

Czym zatem różnią się teraźniejsze rejsy od tych, które pamiętamy jeszcze sprzed kilku miesięcy? Między innymi obowiązkowym pomiarem temperatury przed wejściem na prom, regularną dezynfekcją powierzchni gładkich i kabin oraz ograniczeniem liczby osób, które mogą przebywać równocześnie w jednym pomieszczeniu. Przestrzeganie wpływających na bezpieczeństwo zasad jest także skrupulatnie egzekwowane w funkcjonujących sklepach czy punktach gastronomicznych. Na tę chwilę – jak zresztą w całej Polsce – nadal niemożliwe jest natomiast organizowanie dyskotek na promach. 

Polska i Skandynawia znów połączone

Skoro omówiliśmy już kwestię bezpieczeństwa oraz stosowanego reżimu sanitarnego, możemy bez przeszkód przejść do tego, co wywołuje największy uśmiech wśród podróżujących – do wycieczek! Te, po kilku miesiącach przerwy, znów pojawiły się w ofercie i ponownie kuszą potencjalnych pasażerów swoją atrakcyjnością. Propozycji jest na tę chwilę nieznacznie mniej niż przed pandemią, ale bogaty wybór i tak powinien usatysfakcjonować nawet tych najbardziej wymagających.

Co zatem oferuje nam na ten moment Unity Line? Między innymi bardzo ciekawą wycieczkę o wdzięcznej nazwie Rowerowy Raj. Jak można bez trudu wywnioskować, jej głównym założeniem jest zwiedzanie Szwecji przy wykorzystaniu własnego dwukołowca. Pasażerowie są zachęcani do tego, aby zabrać na pokład rower, a później cieszyć się urokami kraju z tej niecodziennej perspektywy. Oferta wydaje się tym bardziej atrakcyjna, że Szwecja – między innymi ze względu na ukształtowanie terenu, znakomitą infrastrukturę, nowoczesne ścieżki rowerowe oraz malownicze widoki – faktycznie uznawana jest za prawdziwy raj dla miłośników tych pojazdów. Jeśli zatem ktoś należy do tego grona, wybór tej propozycji z pewnością okaże się dla niego strzałem w przysłowiową „dziesiątkę”.

Wycieczki nie tylko dla rowerzystów

No dobrze, ale co z tymi, którzy spokojnie potrafią sobie wyobrazić wypoczynek bez korzystania z własnego jednośladu? Unity Line ma parę asów w rękawie i oferuje między innymi intrygującą wycieczkę Na Tropie Szwedzkich Kryminałów, podczas której podróżujący zwiedzą choćby zakamarki Ystad, czyli rodzinnego miasta słynnego komisarza Kurta Wallandera. 

W wakacyjnej propozycji przewoźnika znajduje się także sierpniowa wycieczka Szwecja Piękna z Natury, w trakcie której nadarzy się doskonała okazja, aby poznać tamtejszą przyrodę. W planie ramowym znalazły się między innymi spacery wśród ruchomych wydm oraz po pięknej, piaszczystej plaży, która stanowi część tamtejszego rezerwatu przyrody. 

Co szczególnie istotne dla wszystkich zainteresowanych, zasady bezpieczeństwa podczas organizowanych wycieczek nie ograniczają się jedynie do podróży promem. Unity Line dokłada wszelkich starań, aby także na lądzie zapewnić uczestnikom odpowiednie warunki i należycie zadbać o ich bezpieczeństwo. Piloci pilnują zachowywania dystansu społecznego między członkami wycieczek, a wszystkie punkty programu są realizowane w zgodzie z przyjętymi zaleceniami. 

Wracajmy na wodę!

Kilka opisanych powyżej przykładów to tylko fragment oferty. W kolejnych miesiącach przewoźnik ma w planach sukcesywnie zwiększać liczbę wycieczek i proponować podróżującym nowe pomysły na odwiedzenie malowniczej Skandynawii. Aktualny spis wszystkich planowanych wypraw można znaleźć tutaj – https://skandynawskiepodroze.pl/.

Nas cieszy natomiast przede wszystkim fakt, że cała branża morska staje powoli na nogi i powraca do życia. Serdecznie życzymy zatem wszystkim miłośnikom turystyki, aby także wrócili na wodę i w bezpiecznych warunkach wybrali się w niesamowitą podróż w kierunku przygody. Ta będzie pewnie inna niż dotychczas, ale to absolutnie nie znaczy, że gorsza czy mniej ciekawa, bo możliwości jest przecież całe mnóstwo!

Cel: cieszyć się chwilą

Panujące warunki skłaniają bowiem w tej chwili także do tego, aby wykorzystać prom jedynie jako środek transportu, a piękną Skandynawię poznawać całkowicie na własną rękę. Pełna przygód podróż wynajętym kamperem czy klimatyczny wyjazd do Szwecji z własnym namiotem to tylko wierzchołek góry pomysłów, jakie można zrealizować w obecnych okolicznościach. Taka wyprawa to nie tylko znakomity sposób na spędzenie wakacyjnego czasu w przyjacielskiej czy rodzinnej grupie, ale też interesujące rozwiązanie na przełamanie pewnego rodzaju urlopowej rutyny.

Duża część turystów, którzy z różnych rejonów Polski kierują się nad Bałtyk, to osoby szukające odmiany, wrażeń oraz pomysłów na nietypowe spędzenie czasu. Nic więc dziwnego, że taką popularnością cieszy się między innymi jednodniowa wycieczka do Ystad. W końcu dlaczego nie zrobić sobie krótkiej przerwy w plażowaniu, nie wsiąść na prom i nie wyruszyć na spotkanie ze Szwecją, gdzie można poznać trochę kultury, zobaczyć nowe miejsca czy przejść się po urokliwych miasteczkach?

Trzeba uczciwie przyznać, że kilkumiesięczna walka z pandemią przyniosła nam jeden istotny pozytyw. Nauczyliśmy się dzięki niej doceniać radość i cieszyć urokami chwili. A te mogą być niesamowite właśnie dzięki tego typu pomysłom. Dlaczego więc nie skorzystać z okazji i nie zrobić czegoś niezwykłego. No właśnie – dlaczego nie?

 

Maciej Żmudzki 

MorzaiOceany.pl